Imieniny: Ludomira, Makarego, Wiliany 28 lutego 2017    Pogoda

Na żywo: Suwałki  | Ełk 

ogłoszenia

Ogłoszenia

43-latek zmarł w policyjnej izbie zatrzymań

Foto: Radio 5   

43-letni mężczyzna zmarł w izbie zatrzymań Komendy Powiatowej Policji w Grajewie. Zwłoki w środę (15.02) około 4.00 nad ranem znalazł dyżurujący w komendzie funkcjonariusz.

Denat to 43-letni Zbigniew M., mieszkaniec podgrajewskiej miejscowości, który już wcześniej był znany policjantom, informuje Maria Kudyba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łomży.

Wiadomo, że zanim mężczyzna trafił do izby zatrzymań wcześniej przebywał w jednej z przychodni lekarskich w Grajewie. Pracownicy ośrodka ze względu na agresywne zachowanie Zbigniewa M. wezwali policjantów. Mundurowi przetransportowali awanturującego się mężczyznę do grajewskiej komendy.

Sprawę śmierci mężczyzny bada teraz prokuratura. Przyczynę zgonu ma wyjaśnić sekcja zwłok, którą zaplanowano na piątek (17.02).

Autor: ko     Źródło: Prokuratura Okręgowa w Łomży Data: 16 lutego 2017

   
Tagi:

14 Komentarzy

  1. nowy Odpowiedz

    Nie wiem dlaczego został usunięty mój komentarz. Ale jeszcze raz napisze że dzień wcześniej z 13 na 14 z izby policyjnej w Grajewie mnie też zabrała karetka bo też bym zszedł. Tak policja ma wyjb… na ludzi.

    1. Obserwator Odpowiedz

      Ciekawe za co tam trafiles? Za normalne zachowanie? Bys zszedl bo sie nachlales bez umiaru i niesmiertelnosc sie wlaczyla! I my musimy placic podatki na takich jak ty i inni ochlajgeby.

      1. nowy Odpowiedz

        Płacić to ja płacę podatki może na nich a nawet i na Ciebie baranie a czy wypity czy nie to i tak muszą udzielić mi pomocy zawieść do szpitala a nie na komende

  2. eska Odpowiedz

    Kolejna śmierć na komisariacie..Na mieście kamery wiszą na co drugiej latarni,czemu nie ma ich na komisariatach,w pomieszczeniach przesłuchań i zatrzymań??

  3. ON Odpowiedz

    Nie umiecie pić to nie pijcie!Nie, najlepiej się napić walać po ulicach potem zrobić burde w szpitalu i być zdziwionemu, że człowiek znalazł się na komendzie… za darmo tam nie trafił! Kiedyś wywozili do lasu i spokój był sami trzeźwieli… a teraz każdy tak się martwi nad alkoholikami tacy oni biedni najlepiej bierzcie sami ich do domów a nie każdy ma WJ albo wezwie karetke lub policje i oddala się bo nie ma czasu udzielić jakiejkolwiek pomocy… co za samarytanie szaleństwo! Żeby nie pił…żeby nie był agresywny…to by się tak nie skończyło…ale na siłe nikt nikogo nie będzie zadowalał…każdy ma wolny wybór i codziennie podejmuje wybory, jego był taki…

    1. eska Odpowiedz

      To,że ktoś słusznie trafia na komendę,wcale nie jest dziwne…ale to,że ktoś ginie w miejscu,które teoretycznie powinno być oazą bezpieczeństwa,JEST BARDZO DZIWNE I PODEJRZANE,tym bardziej,że nie jest to pierwszy przypadek w czasie roku,kiedy ktoś ginie na komendzie lub przy „interwencji” jaśnie panów „stróżów” prawa..ale wiadomo,pijany znaczy winny,milicja jak zwykle się wybieli,”niezawisłe” sądy potwierdzą…tylko na zwykłego obywatela znajdzie się na wszystko paragraf…

      1. ON Odpowiedz

        nie umieja przestać spożywać w odpowiednim momencie to potem duszą się włąsnymi wymiocinami i gotowe…nie trzeba żadnych pobići innych historii wymyślać

  4. Kierowca Bombowca Odpowiedz

    Prosta sprawa. Nie wypił na czas i zmarł z wytrzeźwienia. Jedyna wina funkcjonariuszy, to że nie
    dali mu kielicha na uspokojenie.
    Także się nie podniecajcie zbytnio.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *