Słuchaj nas online SUWAŁKI | EŁK

Kasy „wrócą” do końca kwietnia

– Do końca miesiąca kasy i poczekalnia PKS Nova w Suwałkach powinny wrócić do głównej siedziby dworca – szacuje Cezary Sieradzki, prezes spółki. W tym czasie, zdaniem prezesa, spółka porozumie się z przewoźnikami w sprawie stawek za wjazd ich autobusów na teren PKS Nova. To powinno załagodzić problem, który pojawił się z końcem marca. Wtedy to, ze względów oszczędnościowych, PKS Nova zrezygnowała z dzierżawy głównego budynku dworca przy ulicy Utrata i przeniosła kasy do niewielkiej, ale własnej przybudówki. To wywołało liczne protesty i zarzuty o marginalizację Suwałk. Wówczas Czesław Renkiewicz, prezydent miasta, zaproponował użyczenie budynku dworca spółce. W zamian za to PKS miałby przyjąć na swoje stanowiska autobusy konkurencyjnych przewoźników, aby nie musieli zatrzymywać się na przystanku bezpośrednio przyległym do ulicy Utrata. Ruszyły negocjacje i teraz sprawa jest na etapie ustalania stawek za wjazd. Jednocześnie trwają prace wewnątrz głównego budynku.

Zasady korzystania z dworca przez wielu przewoźników określi regulamin. Dokument przewiduje odstępy czasowe między wyjazdem poszczególnych autobusów w tym samym kierunku, co – zdaniem prezesa – zakończy swoiste wyścigi między przewoźnikami.

Jednocześnie Cezary Sieradzki zapewnia, że przenosząc kasy miał na względzie wyłącznie dobro spółki. W ocenie prezesa, jeśli sprawa zostanie załatwiona w takim kierunku, w którym zmierza, będzie to najlepsze rozwiązanie, jakie dziś można osiągnąć.

2018-04-17 13:55:23