Słuchaj nas online SUWAŁKI | EŁK

Nawet 8 lat więzienia za „żart”

Nawet osiem lat więzienia grozi 44-letniemu mieszkańcowi Gołdapi, który zawiadomił służby o bombie podłożonej w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie. Telefon o rzekomym ładunku pracownica gołdapskiej placówki odebrała w czwartek (17.05.) po południu, o czym informowaliśmy już w wiadomościach Radia 5.

Dzwoniący powiedział, że bombę podłożył, ale nic nikomu się nie stanie. Na miejscu przeprowadzono ewakuację. Policjanci oraz strażacy, którzy sprawdzili obiekt, żadnego podejrzanego ładunku nie znaleźli. Kryminalni bardzo szybko ustalili, kto jest właścicielem telefonu, z którego dzwoniono.

– Okazał się nim 44-letni mieszkaniec Gołdapi, który został zatrzymany – poinformowała Marta Andruczyk z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi.

Podejrzany usłyszał zarzut fałszywego zawiadomienia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach. Skierowano również wniosek o dozór i zakaz zbliżania się do budynku PCPR. Kodeks karny za fałszywe zawiadomienie przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności.

2018-05-18 17:28:53