Imieniny: Kingi, Krystyna, Michaliny 24 lipca 2017    Pogoda

Na żywo: Suwałki  | Ełk 

ogłoszenia

Ogłoszenia

Odstęp


Reforma oświaty – mniej etatów ale bez likwidacji szkół

Foto: radio5.com.pl   Kamil Sznel, asystent prezydenta Suwałk, Ewa Sidorek, zastępca prezydenta i Alicja Jacewicz, naczelnik Wydziału Oświaty

Zamierzenia władz Suwałk w sprawie wdrożenia reformy oświaty przedstawiła w środę (11.01) Ewa Sidorek, zastępca prezydenta miasta. Jak wiadomo, w poniedziałek (09.01) prezydent RP podpisał ustawę. To znaczy, że od pierwszego września stopniowo będą wygaszane gimnazja, wprowadzane ośmioklasowe szkoły podstawowe i czteroletnie licea. Wszystko niesie szereg zmian w sieci szkół. W Suwałkach największe zajdą w Szkole Podstawowej numer 9, która wejdzie w skład obecnego Zespołu Szkół numer 2. W efekcie, po wygaszeniu Gimnazjum numer 3 w ZS numer 2 pozostanie II Liceum Ogólnokształcące i Szkoła Podstawowa numer 9 na czele z jednym dyrektorem. Ewa Sidorek zaznaczyła, że Suwałki są w dobrej sytuacji, bo w mieście nie ma samodzielnych gimnazjów, a istniejące działają głównie przy podstawówkach. Zwróciła jednak uwagę, że w ostatnich latach, za sprawą niżu demograficznego i konkurencji szkół niepublicznych, w miejskich placówkach ubyło ponad 360 uczniów. W przyszłości ubędą kolejni, bo dzieci z okolicznych gminnych podstawówek nie będą kontynuować nauki w wygaszanych suwalskich gimnazjach tylko zostaną w swoich gminnych, ośmioletnich szkołach. – W tej sytuacji, żeby bez obaw zorganizować życie szkolne w Suwałkach miasto powinno zlikwidować jedną podstawówkę i jedną szkołę średnią – powiedziała prezydent. Likwidacji jednak nie będzie.

Nad przygotowaniem się do wdrożenia reformy miasto pracowało od marca ubiegłego roku. Urzędnicy brali pod uwagę kilka wariantów. Największe zmiany, jak już wspomniano, zajdą właśnie w Zespole Szkół numer 2 i Szkole Podstawowej numer 9, które zostaną połączone. Ewa Sidorek nie kryje, że brano pod uwagę nawet likwidację II LO.

Ustalenie nowej sieci szkół to nie jedyne zadanie miasta. Kolejnym wyzwaniem jest zapewnienie pracy nauczycielom. Z wstępnych analiz wynika, że w suwalskich placówkach od 1 września zagrożonych będzie 20 nauczycielskich etatów. Aby zniwelować ten problem miasto zamierza rozmawiać z nauczycielami, którzy nabyli prawa emerytalne, aby skorzystali ze swojego przywileju. Takich osób będzie ponad 30.

Zapowiedziane zmiany to dopiero początek wdrażania nowego systemu oświaty. Jak mówi Ewa Sidorek, system oświaty przyjmie jednolity i docelowy model dopiero w 2024 roku.

Autor: AP/PF     Źródło: Radio 5Data: 11 stycznia 2017

   
Tagi:

8 Komentarzy

  1. Luk Odpowiedz

    ZESie, czy ty potrafisz słuchać i czytać. Miasto pracowało nad zmianami już od marca ubiegłego roku, kiedy to nie były znane szczegóły nowej reformy. Likwidacja CKP, to jeden z przykładów, jak również wygaszenie IV LO. Przymiarki do likwidacji SP 9, dawno już były, tylko owiane to było tajemnicą. Redukcja etatów nauczycielskich była nieuchronna tak czy siak. Nie wypisuj więc głupot. Trzeba oddać Pani Sidorek, że zachowała się przyzwoicie i nie zwalała konieczności redukcji etatów na reformę, bo ma świadomość, że i tak było by to nieuchronne, chociażby ze względu na niż demograficzny.

  2. Jerzy Zakrzewski Odpowiedz

    Ta reforma jest dużo ważniejsza od innych reform .System edukacji jest TO kręgosłup na którym się opiera wychowanie Polaka w jego zdobyciu kodu kulturowego oraz umiejętności zawodowych.

    Ogniwo pośrednie czyli Gimnazja z cala administracja powinno zniknąć.

    Obecnie w Polsce przy zmniejszonej populacji dzieci jest wystarczająca baza zaplecza w postaci budynków zaś baza dydaktyczna co jest zrozumiałe jest nawet większa niż potrzeba.Stopniowe wchodzenie z reformą nie stanowi problemu z opracowywaniem PP czy dostarczaniem podręczników.

    Większość wyobraża sobie ,ze szkoła musi być w jednym budynku ? Pierwsze cztery klasy mogą być w jednym a kolejne w drugim.O tym powinni decydować samorządy i rodzice.

    W dodatku plan MM wymaga uderzenia w szkoły zawodowe i nauki ścisłe .

    Pomijam sprawę ,ze reforma pozwoli postawić na dyrektorów ludzi energicznych ,ideowych sprzyjających Dobrej zmianie.

    1. tutejszy Odpowiedz

      Co do ostatniego zdania, absolutnie nie wolno tego pomijać. „Sprzyjających dobrej zmianie” – na pewno.
      Czy „energicznych i ideowych” – rzecz niepewna. To będą raczej BMW.

  3. ja Odpowiedz

    Kłamstwo. Jeśli w okolicznych gminach zostaną zlikwidowane gimnazja, czyli gminy stracą 3 klasy gimnazjów, więc Ci Uczniowie trafią głównie do Suwałk. W mieście zwiększy się, więc liczba oddziałów a tym samym etatów nauczycielskich. Stracą miejscowości gminne, w których będzie trzeba pozwalniać po 3-5 nauczycieli. W Suwałkach etatów przybędzie, które powinni otrzymać zwalniani nauczyciele z gimnazjów gminnych.

  4. oko Odpowiedz

    ze strachu przed PISem i nauczycielami władze miasta kłamią,kręcą, jak tu uzasadnić zatrudnienie niepotrzebnych nauczycieli, mieszkańcy nie zapominajcie, ze to kosztem nas – reszty podatników ta cała maskarada się odbędzie. Już nie długo policzymy się z miernymi władzami przy urnie.Pracy w mieście w innych zawodach nie brakuje i tu należy pomóc nauczycielom, a nie na grzbiecie podatnika władza miasta funduje sobie spokój środowiska nauczycielskiego.

    1. nauczyciel Odpowiedz

      pis -oko, nie ładnie tak siać zamęt, kłamstwo i nienawiść. Oj, coś z serduszkiem „nie halo”. A w niedzielę do komunii pierwszy? Jestem nauczycielem w suwalskiej szkole, znam temat i WIEM co dzieje się też w Polsce. Wielki ukłon w stronę urzędu suwalskiego, że pracują nad tym, aby zachować jak najwięcej etatów w placówkach oświatowych w naszym mieście.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com