Imieniny: Eustachego, Faustyny, Renaty 20 września 2017    Pogoda

Na żywo: Suwałki  | Ełk 

ogłoszenia

Ogłoszenia

Odstęp


Śmiertelny wypadek na DK 61

Foto: grajewo24.pl   

Tragedia na drodze krajowej nr 61. Na trasie Łomża – Grajewo, między Popowem a Gutami zderzyły się cysterna przewożąca asfalt i Fiat Punto. Kierowca samochodu osobowego zginął na miejscu. Do wypadku doszło w sobotę około godz. 15.00. Kierowca cysterny chcąc wyprzedzić jadący przed nim pojazd wychylił się na lewy pas ruchu, gdzie czołowo zderzył się z Fiatem Punto. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Droga w miejscu zdarzenia była zablokowana do późnych godzin wieczornych.

 

 

Autor: ko     Źródło: KPP w GrajewieData: 9 stycznia 2016

   
Tagi:

50 Komentarzy

  1. sąsiad Odpowiedz

    Kiedyś,hen,hen,”najgłupszy” wsiok zostawał na roli,reszta się kształciła i wychodziła do miast.Dziś byle matoł,co z trudem kończy podstawówkę i wyobrażni nie ma nawet za grosz idzie na „szofera”.

    1. Kierowca Odpowiedz

      Ci co pisza o kierowcach w negatywach. Pomyślcie. Może i jego wina bo zakaz ale na drodze jest akurat tam 90km/h a ten z busa napewno tyle nie jechal a warunki byly w miare takze mozna jechac z dozwolona predkoscia jaka na danym terenie obowiazuje. Gdyby moze jechal szybciej on by nie wyprzedzal. i te durne komentarze zostawcie dla siebie. Masz w domu tv mikrofale i inne duperele,myslisz ze kto je do sklepu dowiozl jak wy to mowicie „wsiok na taczce ze wsi”? czy moze kierowca Tira? Wiec nie obrazajcie tylko kierowcow ciezarowek ale i tych z osobowych bo niektorzy tam jezdza jak dibile np na drodze 90km/h jada 50km/h a My tez mamy swoj czas nadany z gory!! WIec pomyslcie zanim na kogos powiecie takie slowa,bo nie kazdy tak jezdzi.!

      1. niepokorna Odpowiedz

        Kierowco , nie chcę pisać o kierowcach tzw. zawodowych w negatywach, ale inaczej nie można…. a z jaką prędkścią może jechać samochód cysterna???, oni maja to w nosie…a ten wyprzedza na zakazie…nic dobrego nie można powiedzieć , niestety..

    2. Kierowca Odpowiedz

      Ci co pisza o kierowcach w negatywach. Pomyślcie. Może i jego wina bo zakaz ale na drodze jest akurat tam 90km/h a ten z busa napewno tyle nie jechal a warunki byly w miare takze mozna jechac z dozwolona predkoscia jaka na danym terenie obowiazuje. Gdyby moze jechal szybciej on by nie wyprzedzal. i te durne komentarze zostawcie dla siebie. Masz w domu tv mikrofale i inne duperele,myslisz ze kto je do sklepu dowiozl jak wy to mowicie „wsiok na taczce ze wsi”? czy moze kierowca Tira? Wiec nie obrazajcie tylko kierowcow ciezarowek ale i tych z osobowych bo niektorzy tam jezdza jak dibile np na drodze 90km/h jada 50km/h a My tez mamy swoj czas nadany z gory!! WIec pomyslcie zanim na kogos powiecie takie slowa,bo nie kazdy tak jezdzi.!

      1. radek Odpowiedz

        Skoro z Ciebie taki doświadczony kierowca! Jakie jest ograniczenie prędkości poza terenem zabudowanym, dla pojazdów/ zespołu pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony? Osobówką możesz sobie jechać max. 90 km/h, a ciężarówka która waży do 40 ton, tylko 70 km/h. Wniosek z tego taki, że nie znasz przepisów ruchu drogowego, i piszesz głupoty, że busem za wolno jechał. Najlepiej zapnij przyczepkę do swojego Matiza, rozpędź się do 90 km/h i wyprzedź busa który za wolno jedzie. ps. Uważaj na cysternę z asfaltem, z naprzeciwka!

      1. sąsiad Odpowiedz

        Tak,tak,światła ” wyłączył” mu ten z ciężarówki,który nie bacząc na to,czy nikt nie nadjeżdza z naprzeciwka przekroczył linię środkową i zabił człowieka.

  2. Muniek Odpowiedz

    Dokładnie, ten z tira mu wyłączył.
    Na początku filmu po prawej stronie widać znak zakaz wyprzedzania przez ciężarówki a kierowca tira pomimo tego wyprzedzał!

  3. warszawiak Odpowiedz

    znając POlskie realia oskarże skruchę i dostanie 4 w zawiasach na rok lub dwa… Zabije znowu ale ze 3 lub cztery i pewnie po poijaku jak każdy z tira

  4. Tiry na tory Odpowiedz

    Tirowcy to najgorsi kierowcy jacy są, za nic mają przepisy i kulture na drodze. Codziennie jak się jeździ po naszych drogach to widać jak oni ryzykują. Ryzykują przede wszystkim nasze życie bo sami nie są zagrożeni skoro siedzą tak wysoko. Dlaczego nikt nie widzi tego problemu, dlaczego nikt z rządzących nie podejmie się przywrócenia pełnej funkcjonalności pkp. Dlaczego tylko tiry mają wozić towar a pociągi będą leżeć i kwiczeć coraz bardziej?! Precz z Tirami z Polskich dróg! Dołącz do akcji Tiry na Tory! Czujmy się wreszcie bezpieczni na polskich drogach…

    1. vicek Odpowiedz

      Będziesz panie kolego jechał te 90km/h to żaden ciężarowy nigdy nie będzie cię wyprzedzał ani próbował wyprzedzać, a co za tym idzie nikogo nie zabije. Kierowcy Tirów nie są problemem, chcą tylko po 2-3 dniowej trasie wyspać się w domu a nie 20km od niego tylko dlatego że ktoś przed nim jechał 75/h. Na polskich drogach niestety wyprzedzenie takiego dylikwenta zgodnie z prawem może przejść i 2 godziny. Owy pechowiec najpewniej się zagapił, a ten w puncie albo nie zdążył uciec do rowu albo nie miał gdzie (nie wiem czy akurat tam nie było barierki). Trochę zrozumienia dla obu stron

      1. dami Odpowiedz

        dokładnie jedzie jeden 70 lub 80 a jak niema cie tydzien lub 3 w domu to trochę sie śpieszy nie bronie kierowców ale mają ciężką prace i odpowiedzialną i płacone marne grosze od km wiec trzeba sie śpieszyć na 9 godzin jazdy trzeba zarobić a jesli pojedzie 70 przez tyle godz to ile traci chodź prawo mówi ze na krajowych ciężarówka może jechać max 70 km/h to nikt tego nie stosuje a na autostradach jak sie nie myle to 80

      2. zero zrozumienia Odpowiedz

        W tej sytuacji – zero zrozumienia – do końca życia do roboty przy budowie dróg, ujawnić nazwisko i powiesić na drzwiach do mieszkania tabliczkę „Tu mieszka bandyta”.

  5. zimny Odpowiedz

    Kolejny bandyta za kierownicą TIRa. Znam tą trasę, jeżdżę nią kilka razy w roku i praktycznie nigdy nie zdarzyło mi się nie widzieć podobnych zachowań kierowców ciężarówek – robią tak nagminnie!!! Kilkakrotnie jadąc po polskich drogach sam lub z rodziną ledwo uniknąłem co najmniej kolizji, poważnego wypadku a czasami może śmierci bo jakiś „król szosy” szarżuje.
    Niestety też muszę się zgodzić z pierwszym komentarzem – kierowcy niektórych ciężarówek są tak głupi, że strach im uprawnienia na rower dawać.

  6. daro1517 Odpowiedz

    Zabrać ch….i prawko i wsadzić do pierdla. Bezczelnie naruszył przepisy drogowe. Aż strach wyjechać na drogi. Siedzi wysoko jak mógł nie zauważyć…

    1. zimny Odpowiedz

      Gdyby to był odosobniony przypadek komentarze byłyby inne. Ale niestety większość kierowców ciężarówek w d…e ma innych uczestników ruchu drogowego. Nie broń go bo tylko idiota pcha się przed szybszy pojazd od siebie, na zakazie i w taką pogodę. Swoim zachowaniem ZABIŁ CZŁOWIEKA – czyjegoś syna, może brata czy ojca!!!!!

      1. vicek Odpowiedz

        Gdyby był taki szybszy to nasz sprawca nie brałby się za wyprzedzanie. Głupia nieuwaga no i tyle, każdemu może się zdarzyć.

  7. Gosia Odpowiedz

    Za ten pośpiech przyjdzie mu słono zapłacić. Nie zapominajcie, że każdy kierowca może popełnić błąd. Oczywiście współczuję rodzinie ofiary, ale nie mniej żal mi tego kierowcy ciężarówki. Bo jeśli był trzeźwy, to po prostu po ludzku popełnił błąd, który kosztował czyjeś życie. Tragedia obu rodzin.

  8. UE_Driv3r Odpowiedz

    Kierowca popełnił 2 błędy, po pierwsze nie zachował bezpiecznej odległości od busa a pd drugie złamał zakaz wyprzedzania dla poj. ciężarowych. A jak już chciał wyprzedzać to zwiększyć odległość i wszystko by miał jak na tacy czy ktoś nadjeżdża czy nie. To wszystko byłem skutkiem tak dramatycznego wypadku. Co do kierowców ciężarówek to nie każdemu psu na imię burek bo wsród niedzielnych kierowców osobówek nie brakuje idiotów i debili, którym powinno się zabrać prawo jazdy dożywotnio a są tacy co wyprzedzają na 3 lub zajeżdżaja drogę tirom przed samym zderzakiem po złości, wiem bo sam takie akcje widziałem. I to nagminne sytuacje na drogach w Polsce jak i w UE więc proszę się opanować bo zawód kierowcy TIRa jest jednym z najniebezpieczniejszych zawodów za najniższą krajową !!! to jest skandal żeby kierowca zarabiał tyle co sprzątaczka na dworcu za cały miesiąc !!

  9. Artur Odpowiedz

    Bez najmniejszych wątpliwości zawinił kierowca ciężarówki lecz moim zdaniem zagrożenie stwarzał również kierowca busa ponieważ spowalniał ruch(zapewne brak zimowych opon). Zawód kierowcy jest specyficzny ze względu na presje czasowe ze strony spedycji oraz wysokie mandaty spowodowane przekroczeniem czasu jazdy i pracy. Oczywiście nie próbuje usprawiedliwiać kierowców ciężarówek za ich wybryki na drogach lecz jeżeli kierowcy którzy spowalniają ruch z różnych powodów będą zjeżdżać z drogi co jakiś czas to moim zdaniem będzie mniej takich sytuacji.

  10. dami Odpowiedz

    dokładnie jedzie jeden 70 lub 80 a jak niema cie tydzien lub 3 w domu to trochę sie śpieszy nie bronie kierowców ale mają ciężką prace i odpowiedzialną i płacone marne grosze od km wiec trzeba sie śpieszyć na 9 godzin jazdy trzeba zarobić a jesli pojedzie 70 przez tyle godz to ile traci chodź prawo mówi ze na krajowych ciężarówka może jechać max 70 km/h to nikt tego nie stosuje a na autostradach jak sie nie myle to 80

  11. Darek Odpowiedz

    A ja kiedyś wyprzedzałem TIRa osobówką i nagle gościu zepchnął mnie na pobocze, że mało zabrakło i bym w rowie wylądował. Może i gościu się zagapił ale ja, za to jego zagapienie, pewnie straciłbym zdrowie albo życie. Więc niech nikt mi nie wyjeżdża z tekstem, że kogoś nie ma 3 dni w domu i ze się śpieszy. Tak się śpieszył, że kierowca z osobówki już do domu nie wrócił. Kierowca busa miał prawo jechać 70 km/h, a nawet 30 km/h – jego sprawa, ale jak stoi znak zakazu wyprzedzania to się nie wyprzedza!!! A poza tym przy wyprzedzaniu należy zachować szczególną ostrożność!!! To jest tak jak z przepisami BHP, dopóki nic nikomu się nie stanie, to wszystko jest fajne i śmieszne, dopiero po wypadku nadchodzi czas na refleksję. Moim zdanie to było zabójstwo i to z premedytacją. Ciekawe jak kierowcy TIRów komentowaliby taki wypadek gdyby, nie daj Boże, w osobówce jechałaby matka z 2 dzieci? Też usprawiedliwieniem byłaby 3dniowa nieobecność w domu? Pamiętajcie, ze TIR to nie bolid F1, a samochody osobowe to nie czołgi.

  12. Luk Odpowiedz

    Dokładnie 25 lat!!! Zabił człowieka …. męża i ojca skurw..l ! Jak mógł nie widzieć auta z naprzeciwka…. Zachował się po prostu jak taran!!!!

  13. Karol Odpowiedz

    Kierowca tira ma obowiązki bardzo poważne nawet nie wiecie jakie bo musi pilnować dokumentów żeby było w nich wszystko ok a jak jest coś nie tak a ktoś jedzie w miedzy narodowe to może iść za to siedzieć a samochód na parking kary za przekroczenia godzin są takie co niektórzy nawet przez 6 miesięcy nie zarobi jak Itd. Ciebie za trzyma za granicą to nie ma tak ze kierowca ma leko ma dużo obowiązków ma trudniejsze egzaminy do zdawania i lekarzy żeby móc jedzic ale to tylko wiedza ci co to robią bo ktoś kto nie ma pojęcia o tym nie powinien wogule się wypowiadać. Stało się mówi się trudno i nie mówię że kierowca nie łamie przepisów bo łamie je ale kierowcy z osobowek łamią ich więcej tak żeby człowiek z tira zacol chodzić z.każdym filmiki em na policje to połowa by nie miała kategorii B!!!!!!

    1. zimny Odpowiedz

      Kierowcy osobówek nie są tz zawodowcami jak prowadzący ciężarówki. A od zawodowców się wymaga i powinni świecić przykładem.

  14. Ja Odpowiedz

    Ewidetne zachowanie wsiochow na drodze.90 km/h a busik jedzie 70km/h. Wszystkim wsiochom zabrac prawojazdy i posadzic na furmanki. A znajac życie to punto bez świateł jechał bo to notoryczne jest w tamtej okolicy.

  15. Gosia Odpowiedz

    Bezspornie zawinił kierowca ciężarówki, żal rodziny mężczyzny, który zginął, ale żal mi też tego młodego kierowcy ciężarówki. Problemów mu nie zabraknie do końca życia. Od razu go aresztują, straci pracę, a jego rodzina żródło utrzymania i mimo, że żyje jest bezużyteczny. Myślicie, że nie ma wyrzutów sumienia, że nie żałuje? Sam wypadek i czyjaś śmierć jest dla niego karą. Naraził na straty pracodawcę (samochód pewnie na złom). Dzieci zmarłego dostaną chociaż rentę, a dzieci aresztowanego….?
    Ja rozumiem, że doprowadził swoim nierozważnym, głupim wręcz zachowaniem do czyjejś śmierci, ale na Boga, był trzeźwy, nie chciał…. Czy nie zasługuje na szansę, aby normalnie żyć i zadośćuczynić rodzinie zmarłego?
    Po co go do więzienia wsadzać na wiele lat? Co to da? Niech pracuje, niech dołoży do utrzymania rodziny własnej i tej poszkodowanej. Nie wiem…… niech ktoś da mu szansę pokazać jak bardzo chciałby cofnąć czas?
    Wielu komentujących na pewno ma prawo jazdy i co dzień wsiada do auta. Z ręką na sercu nie zdarzyło się wam wyprzedzać na ciągłej albo na zakazie? Dziękujcie Bogu, że dziś nie jesteście na miejscu tego kierowcy ciężarówki.

  16. Karol Odpowiedz

    Policja to powinna się wziosc za te ustawianie świateł w samochodach i za brak świateł wlonczonych podczas jazdy bo kierowca tira zawsze winny ale wy wliczając światła przeciw migielne przednie albo tylne choć nie ma do tego warunków włączacię je i oslepiacie kierowców osobowek i tirów wiec się nie dziwię ze był wypadek bo to normalne drogi nie mamy szerokich żeby coś zobaczyć trzeba wyjechać trochę na pas przeciw legly a ze jak toś jest głupi i jedzie blisko środka to nic na to nie poradzisz bo jest coś takiego jak zachowanie szczególnej ostrożności nawet przy wymianie . Wyprzedzanie. Omijanie wiec ja to widzę z innej perspektywy niech tylko każdy pojedzie w trasę zrobi 4 tys km w tydzień i wtedy zmieńcie zdanie na temat pracy kierowcy i ile ludzie łamią przepisy. Bo jak osobowe się pcha na 3 między dwa tiry i mogą do ciebie żebyś zwolnił to głupota bo zestaw który waży 40 ton tak sobie nie zwolni a są dwie opcje albo chamowac albo iść w rów tirem a osobowa pojedzie a kierowca co ? Z nie wiadomych przyczyn zjechał do rowu kierowca osobowo szczęśliwy i uciekł a kierowca dupa zabrane prawo jazdy.

  17. SzarySzon Odpowiedz

    Czytałem jedynie część komentarzy, ale włączę się do dyskusji jako nagminny uczestnik ruchu drogowego. Siadając za kierownicą za każdym razem nie wiem czy szczęśliwie wrócę do domu… Przejeżdżam około 100 tyś rocznie, większość na powtarzających się odcinkach, ale każdy dzień jest inny… Różne warunki, różne sytuacje, a przede wszystkim różni kierowcy… Jadąc samochodem, skupiamy się na drodze, ale myślimy też o tysiącach innych spraw. Sam łapie się tym, że przez takie zdekoncentrowanie nie potrafię powiedzieć jakie mijalem znaki, czy nie minąłem już zjazdu itd… Zastanówcie się Ci, którzy wydaliscie już wyroki na kierowcę. Czy nigdy nie zdarzyło Wam się zagapić, zamysleć, mieć oczy otwarte a jakby spać, a może SMS zajął Was bez reszty i zjechaliscie na pobocze. Wystarczy jedna taka sytuacja, i może to być ostatnia nasza wyprawa. Każdy jest najlepszym kierowcą, ale kilka sekund nieuwagi, zamyslenia, sprawia, że nigdy nie wiem czy wrócę domu. I choć bardzo tego chcę, nie zawsze zależy to tylko odemnie…

  18. Kurier Odpowiedz

    Powiem tylko tyle na te co poniektóre komentarze… Chyba co poniektórzy z was co tak się mądrze i negatywnie wypowiadają sami powinni przypomnieć sobie kurs prawa jazdy… A mianowicie jest tam ujęte że za powolną jazdę czyli mniejszą od dopuszczalnej jaka panuje powiedzmy na danym odcinku też można „oberwać” za spowalnianie ruchu i stwarzanie zagrożenia… A też nie bronie kierowców bo sam wiem że co poniektórzy to fakt faktem jeżdżą jak matoły… ale nie obrażajcie tych którzy pewnie jadą i „wiedzą co robią” łamiąc już ewentualnie przepisy… A jeżeli chcecie się przekonać to radzę spróbować przejeździć chociaż jeden dzień np jako kurier… i jestem ciekaw jeżdżąc przepisowo ile paczek zdążysz oddać… I zgodzę się z co poniektórymi niestety taka robota w dzisiejszych czasach… wyboru zbytniego nie ma… Bierzesz to co jest i… naginasz…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Portal radio5.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników.