Imieniny: Janusza, Marii, Reginy 21 listopada 2017

Na żywo: Suwałki  | Ełk 













ogłoszenia

Ogłoszenia

Odstęp


TOZ o kastracji

Foto: Radio 5

Ełk

Kiedy za oknami zaczyna się robić już zimno i nieprzyjemnie, co roku wraca temat bezdomnych zwierząt. O ile z psami sprawa jest prostsza, bo odpowiednie służby mogą je wyłapać i odwieźć do schroniska, to z wolno żyjącymi kotami jest już więcej problemów. I jak bumerang wraca temat sterylizacji zwierząt. Akcji wystawiania pułapki służącej wyłapywaniu kotów na jednym z ełckich podwórek przyglądała się reporterka Radia 5 Monika Tyszkiewicz. O sposobach łapania kotów wolno żyjących opowiadała Katarzyna Kocent-Zielińska z ełckiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Katarzyna Kocent-Zielińska zwraca też uwagę na to, że bezdomne zwierzęta w mieście mają coraz mniej miejsc, by się schronić przed zimnem.

Dlatego tak ważna jest sprawa regulowania populacji wolno żyjących kotów. Chcących pomóc w odławianiu dzikich kotów Towarzystwo może wyposażyć w specjalną klatkę, w której złapany kot może zostać bezpiecznie przetransportowany do weterynarza. Bardzo ważne jest miejsce, w którym wystawiana jest pułapka na kota – tłumaczy Kocent-Zielińska.

Przypominamy, że za bezdomne koty poddawane sterylizacji płaci samorząd. Wyłapanego zwierzaka można przewieźć do weterynarza albo poprosić o pomoc np Straż Miejską. Ełckie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami jeszcze w tym roku planuje przeprowadzić akcję stawiania domków dla bezdomnych kotów, do której regularnie włącza się młodzież z ełckich szkół.

TOZ wspiera też osoby, które chętnie opiekują się kotami na swoich podwórkach np dostarczając karmę dla zwierząt.

Autor: mt     Data: 14 listopada 2017

   
Tagi:

7 Komentarzy

  1. Toya Odpowiedz

    Jasne sterylizacja, a co z chorymi kotami, które potrzebują pomocy, ze znalezionymi kociętami, które nie poradzą sobie na wolności, albo wyrzuconymi przez właścicieli pupilami, które do tej pory przyzwyczajone były do domu i w żaden sposób nie są w stanie przetrwać na ulicy? TOZ-u to już nie interesuje, gówno ich to obchodzi, ale pieniądze ciągną od miasta, nie wiadomo na co. Kiedy by się do nich zwrócić o pomoc, to oni nie mogą, tym się nie zajmują albo radź se sam. Dziękuję za taką pomoc. Chrzańcie się TOZ razem z waszą „pomocą”

  2. Emma Odpowiedz

    TOZ oznacza Towarzystwo Ochrony Zwierząt, tylko, że oni kompletnie się tym nie zajmują, bo jedyne co ich obchodzi to ciągnięcie pieniędzy od miasta i sterylki, i jeszcze na dodatek przeszkadzają i utrudniają działalność dla ludzi, którzy naprawdę zajmują się pomocą zwierzętom, bo im nie pasuje, że wchodzą im w paradę. Nic dziwnego, że ludzie przestali się do nich zwracać, skoro za każdym razem słyszą, że oni się tym nie zajmują. Te towarzystwo to jakiś żart

  3. Hania Odpowiedz

    Co za bzdury. A leczyć to już nie trzeba? Domy tymczasowe nie istnieją? Koty stare i chore mamy skazywać na śmierć w męczarniach i samotności? Ten konkretny TOZ to ściema jakich mało. Regularnie odmawiają pomocy i zostawiają kociaki na śmierć. Niezły tupet żeby jeszcze do tego się chwalić w mediach. Czym? Ilością zamordowanych kociąt? Czy staruszków wyrzuconych z powrotem na ulicę? Jak już zachowujecie się w ten sposób to przynajmniej siedźcie cicho.

  4. Emilia Odpowiedz

    Ciągle tylko ta kastracja i kastracja i że gmina taka zła i nic więcej a TOZ taki wspaniały, to może niech toz się pochwal co zrobił a raczej czego nie zrobiły osoby które niby niosą pomoc dla zwierząt a więc Tydzień temu toz znalazł 4 maleńkie kocięta które same nie jadły wyziębione bez mamy bo pies ją rozszarpał czy im pomogli ? nie zostawili je na pastwę losu nikogo o tym nie poinformowali zero pomocy zero czego kovwiek WSTYD. Naprawdę wstyd . na szczęście są jeszcze ludzie którzy pomogli biednym kociakom są pod dobrą opieką

  5. Marta Odpowiedz

    Jakoś jeszcze ani razu nie słyszałam od nikogo, kto zwrócił się do nich o pomoc, żeby im faktycznie pomogli, za to mnóstwo osób się na nich skarży. Ja również nie mogę na ich temat nic dobrego powiedzieć, bo raz się zwróciłam i zostałam odesłana z kwitkiem. Może tak Radio 5 by zrobiło wywiad z kimś kto naprawdę pomaga zwierzętom, a nie tylko udaje i kradnie pomysły innym. Pomagacie się rozreklamować komuś, kto nic nie robi i ma kiepską opinię w całym Ełku, niezbyt dobrze to o was świadczy >.>

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Portal radio5.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników.