Imieniny: Celiny, Ireneusza, Niny 15 grudnia 2017

Na żywo: Suwałki  | Ełk 







Do końca roku pozostało:






ogłoszenia

Ogłoszenia

Odstęp


Tragedia w Rogalach. Zaatakował siekierą?

Foto: Radio 5

Rogale

-Nikt by się nie spodziewał, że w naszej miejscowości może dojść do takiej tragedii- mówią mieszkańcy wsi Rogale w gminie Stare Juchy. We wtorek (06.06.) rano w jednym z mieszkań znaleziono kobietę i dwóch nastoletnich chłopców z poważnymi obrażeniami głowy. To matka i dwóch synów. Cała trójka w krytycznym stanie została przewieziona do szpitali.

W sprawie zatrzymany został 60-letni mąż kobiety i ojciec dzieci. W chwili zatrzymania mężczyzna był pijany, trafił do policyjnego aresztu, informuje Radio 5 Agata Jonik z Komendy Powiatowej Policji w Ełku.

O tym tragicznym zdarzeniu ełccy policjanci zostali poinformowani we wtorek (06.06.) po godz. 8.00.  W mieszkaniu  w miejscowości Rogale znaleziono nieprzytomnych 39-letnią kobietę i jej dwóch synów w wieku 11 i 15 lat.

 -W mieszkaniu przebywała także 5 letnia córka, dziewczynce na szczęście nic się nie stało- mówi Radiu 5 Wojciech Piktel, szef Prokuratury Rejonowej w Ełku, która prowadzi postępowanie. Jak dodaje prokurator- śledztwo prowadzone jest kątem usiłowania zabójstwa. 

Reporter Radia 5 rozmawiał z sąsiadami państwa D. Jak mówią, mężczyzna miał problem z alkoholem.

-Nic jednak nie wskazywało na to, że może dojść do takiej tragedii-  mówi pan Leszek, mieszkający najbliżej sąsiad zatrzymanego 60-latka. Jak mówi- jeszcze wczoraj (05.06.) wieczorem Edward D. był u niego w odwiedzinach.

Mieszkańcy są zszokowani tym, co stało się w mieszkaniu rodziny z Rogal.
-Młodszy z chłopców miał iść niebawem do pierwszej komunii- mówi pan Mieczysław, który jest kolegą zatrzymanego w tej sprawie 60-latka.

Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Przesłuchiwani są świadkowie, kryminalni pracowali w mieszkaniu, gdzie znaleziono matkę i jej dwóch synów.

Autor: ate     Data: 6 czerwca 2017

   
Tagi:

15 Komentarzy

      1. Jaro Odpowiedz

        NIe pije dzieki, rozumku……synku zrozumialbys tylko jak twoja rodzine ktos by tak zmasakrowal, nie zyczylbym tego dla najgorszego wroga…

      2. mdw Odpowiedz

        wracaj typie na podlasie pić piwko i lać żonkę i dzieci. Prohibicja, zakaz sprzedaży alkoholu i tyle, patola coraz większa przez alkohol.

  1. załamana Odpowiedz

    Ich syn młodszy chodzil z moim do jednej klasy. Teraz taka tragedia wszyscy są w szoku. Ja takiego co dzieciom dzieciństwo odbiera to …. Szkoda słów ?

  2. Matka Odpowiedz

    Co to znaczy nikt nie spodziewal sie tragedi? Bo na wsi chlop pije bije i to norma co jest straszne nie wyobrazam sobie takiego zycia…a matka 39 lat chlop 60 … mloda kobieta a zgodzila sie na przemoc w domu bo mysle nienie raz do niej dochodzilo. Przykre mamże nadzieje wyjda z tego wszyscy… a mamusia pewnie biednemu mezowi bedzie nosić weki do wiezienia bo biedny taki kocha napewno nie chcial ich skrzywdzić. Mam nadzieje zdechnie w tym wiezieniu a oni beda spokojnie zyc…

      1. Matka Odpowiedz

        Nie wynioslam i nigdy bym sobie na to nie pozwolila wiec prosze mnie nie obrazac moj maz nawet nie pije… ale znam mlode dziewczyny ktore tkwia w takich zwiazkach ..bo jak nie pije to jest dobry… i nie idzie im wytumaczyc by odeszly od takich bo czesto picie przeradza sie w przemoc wszedzie o tym glosno od czegos to sie zaczyna . Zreszta kobieta w wieku 39 i 3 dzieci tkwila w takim zwiazku wlasnie ….

  3. Mmmm Odpowiedz

    Moim zdaniem mądra kobieta nie da se bić siebie a tym bardziej dzieci.. wiec moim zdaniem masz dziwną orientacje co do tego że ktoś mieszka na wiosce to musi chłop rządzić..

  4. Ja Odpowiedz

    Chmm… Po pierwsze nie sądzę że dała się pobić, gdyż wydarzyło się to w nocy, gdy wszyscy spali. A po drugie pierwszy raz podniósł on na nich rękę,wiec jak mógł ktoś wcześniej reagować gdy nic się nie działo?

  5. Znajoma Odpowiedz

    Znam to rodzinę i współczuję, To ogromna tragedia ,nie do opisania. Ten człowiek miał poważny problem z alkoholem. A reszta rodziny spokojnego życia z nim nie miała, bo i jak można normalnie żyć? z alkoholikiem w jednym domu. Kobieta miała dużo cierpliwości do niego, Dzieci również . Teraz tylko modlić się żeby wyszli Z tego i mogli sprawnie żyć. Temu sprawcy życzę by żył wiele lat ze świadomością tego co zrobił, by z oczu mu widok tragedi nigdy nie zniknął . Przed Bogiem odpowie za to co zrobił.

  6. Ewelina Odpowiedz

    Czy ktos wie,czy Malgosia zyje i jej syn.Jestem daleko wiec proboje sie czegos dowiedziec o nich?Jezeli ktos cos wie na temat Malgosi i jej dzieci,to prosze o wiadomosc.Rodzina.

  7. Mkk Odpowiedz

    Zeby byl przymusowo pddany leczeniu od alkoholu tragedi by nie bylo .Wina jega zony ze go nie zglosila na leczenie albo by zaczol sie leczyc albo by trafil do aresztu na kilka miesiecy.Tragedi by nie bylo.

    1. łajt Odpowiedz

      acha , akurat… jakby takie leczenie miało jakikolwiek sens i skutek, bzdura do kwadratu. Taki pijaczek , sam musi postanowić przestać i zgłosić sie na leczenie jesli sam nie da rady. Znam takich gosci, co z przymusowego leczenia wracali nawaleni jak samoloty i guzik to dało

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Portal radio5.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników.