Imieniny: Ilony, Jerzego, Wojciecha 23 kwietnia 2017    Pogoda

Na żywo: Suwałki  | Ełk 

ogłoszenia

Ogłoszenia

Samobójstwo w szpitalu

Foto: radio5.com.pl   

Tragedia w suwalskim szpitalu psychiatrycznym. Samobójstwo popełnił 33-letni pacjent placówki, który najprawdopodobniej powiesił się na klamce od drzwi. Do zdarzenia doszło w nocy z 10 na 11 stycznia. Wszystko stało się błyskawicznie, trwało góra 3 minuty. – Sanitariusze podjęli reanimację, ale niestety było już za późno – mówi Bożena Łapińska, dyrektor szpitala. – To ogromna trauma dla wszystkich – dodaje.

33-latek przebywał w szpitalu od dłuższego czasu i, jak mówi Łapińska, ciężko chorował. Sprawą zajmuje się już suwalska prokuratura. Śledczy badają między innymi czy pracownicy nie zaniedbali swoich obowiązków. – To normalna procedura przy tego typu zdarzeniach – mówi Ryszard Tomkiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Suwałkach.

Autor: HD     Data: 14 stycznia 2016

   
Tagi:

15 Komentarzy

  1. Mateusz Odpowiedz

    andrea a nie pomyślałaś może, że jak w każdej pracy jakaś przerwa się należy ? sama na pewno też taką masz i tu się to właśnie różni personel szpitala jest na każde zawołanie pacjenta, przez 12h potrafią nie usiąść na tyłku i nie ma żadnej przerwy. Spróbuj pracować non stop to potem pogadamy, a jak nie masz zielonego pojęcia o pracy personelu szpitala to lepiej się zamknij.

  2. mazur Odpowiedz

    Wywalić tego dyrektora na zbity pysk. To szpital psychiatryczny -tam są chorzy umysłowo ludzie-potrzebujący opieki. To rażące niedbalstwo. Po co ten personel i szpital skoro nie dba o pacjentów. Nie po to płace podatki by o takich przypadkach czytać. Dyrektor placówki won i wszyscy odpowiedzialni na dyżurze za tą tragedię.

  3. wawe Odpowiedz

    nie może odpowiadać personel za jego głupotę był słabo leczony farmakologicznie słaba medycyna a personel pielęgnuje a nie odpowiada za głupotę

  4. Lols Odpowiedz

    To tylko ludzie to nie tylko ludzie to personel w zakładzie psychiatrycznym który powinien czuwać nawet ze względu na to w jakim miejscu pracuje , ma obowiązek pilnowania pacjentów. Niestety prawda jest taka że tego nie robi a śpi w nocy …

  5. Marta Odpowiedz

    Witam, jakoś mnie nie dziwi to co się stało, byłam tam kiedyś na oddziale nerwic i podejście niektórych lekarzy jest wręcz skandaliczne, arokanckie, traktowanie jak śmieci pacjentów. Człowiek tam szuka pomocy, a spotyka się wręcz z hamstwem, wiem co mówię bo sama tego doswiadczyłam i kilka innych osób z którymi byłam tam. Nigdy więcej nie chcę tam nawet się pojawić, myslałam nawet o zgłoszeniu skargi, myślę, że tym szpitalem powinna na poważnie się zainteresować instytucja kontroli, jak traktowani tam są pacjenci, szczególnie przez jedną panią doktor, ordynatorkę panią B.B.

  6. Anna Odpowiedz

    moja corka leczac sie w tym szpiitalu (depresja) lyknela zbierane przez kilka dni leki, nie wstala na sniadanie i nikt jej tez nie obudzil, dopiero po kilku moich telefonach, rzadaniu rozmowy z corka personel zorientowal sie ze corka jest nieprzytomna , trafila na reanimacje, nie naglasnialam tego , ale widze ze sie nic nie zmienilo, wiec moze powinno sie o takich rzeczas glosno mowic. Oczywiscie ze przerwy w pracy sa potrzebne, ze malo personelu. Ciesze sie ze corka zyje i juz kilka lat minelo i jest szczesliwa. – Nie dzieki leczeniu w tej placowce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

O TYM SIE MÓWI TYTUŁ

O TYM SIĘ MÓWI

O TYM SIĘ MÓWI 2