Imieniny: Bony, Horacji, Jerzego 24 kwietnia 2017    Pogoda

Na żywo: Suwałki  | Ełk 

ogłoszenia

Ogłoszenia

Pogorzelcy potrzebują pomocy

Foto: Radio 5   Jan Kramnicz, wójt gminy Giby

Pogorzelcy z gminy Giby potrzebują pomocy. Mowa o poszkodowanych w dwóch pożarach, do których doszło ostatnio na terenie gminy. W niedzielę (01.01) w miejscowości Okółek doszczętnie spłonął drewniany dom. W budynku mieszkały dwie rodziny. Na szczęście nikt nie ucierpiał, ale mieszkańcy stracili cały dobytek. – Jedna z rodzin zamieszka u krewnych. Druga w budynku komunalnym w Gibach – powiedział Radiu 5 Jan Kramnicz, wójt gminy Giby, który był gościem Radia 5. – We wtorek (03.01) powstanie specjalne konto na rzecz pogorzelców – dodał.

Poza tym pogorzelcom z Okółka potrzebne są ubrania, bielizna, pościel i środki czystości. W razie jakichkolwiek pytań można kontaktować się z sołtysem wsi, pod nr tel. 87 641 87 93. I to nie jedyny pożar w ostatnim czasie w gminie Giby. Jak już informowaliśmy, tuż przed Wigilią w miejscowości Białorzeczka spłonęła stajnia. Ogień pochłonął dach, paszę dla zwierząt, samochód i przyczepę dla koni oraz część mieszkalną budynku. Niestety gospodarstwo i auto nie były ubezpieczone. Właścicielka i jej córka znalazły się w bardzo trudnej sytuacji. – W tym przypadku dostarczyliśmy paszę dla zwierząt i w tej materii nie powinno być już problemu – mówi Kramnicz. – Apeluję z tego miejsca do wszystkich mieszkańców gminy, żeby zawsze ubezpieczali swój dobytek – dodał.

Autor: EM     Data: 2 stycznia 2017

   
Tagi:

3 Komentarzy

  1. Marcelina Odpowiedz

    Zbiórka zorganizowana przez znajomych rodziny państwa Milewskich: https://zrzutka.pl/pomoc-dla-rodziny-panstwa-milewskich-po-tragedii-ktora-ja-dotknela
    Każda złotówka się liczy!

  2. B.B Odpowiedz

    Bardzo proszę władzę gminy Giby o przyjrzenie się w jakim stanie są zwierzęta z opisanego w powyższym artykule gospodarstwa w Białorzeczce. Czy policjanci, którzy przybyli na miejsce pożaru spisali protokół dotyczący stanu fizycznego zwierząt? Od dawna (długo przed pożarem) od mieszkańców Białorzeczki i sąsiednich miejscowości często słyszało się, że zwierzęta z tego gospodarstwa są bardzo wychudzone. Proszę o monitorowanie sprawy i zadbanie o dobro zwierząt

  3. PRAWDA O SPALENIU SIE STAJNI Odpowiedz

    co do stadniny koni, to nie wiem czy ktoś wie, ale Pani Monika sprzedała jakiś czas temu około 15 ha gruntów rolnych i zgarnęła ładną sumę pieniędzy. Pierwsze co zrobiła to pojechała na długa wycieczkę do ciepłych krajów. W tym czasie zwierzęta była w tragicznej kondycji , gdyż opiekowali się nimi pracownicy ( wiadomo kierownictwa nie ma , myszy harcują). i informacji jakie się słyszy właścicielka ubezpieczyła tylko ten budynek który się spalił do miesiąca czasu wcześniej , wiec czy ten POŻAR TO PRZYPADEK ? WĄTPIĘ !!!!
    więc jak teraz słyszy się o jakiej kol wiek pomocy dla tej Pani TO JAKIŚ ŻART !!!!! NIE DAJCIE SIĘ NACIĄGNĄĆ , KOBIETA WIDZI TYLKO W TYM BIZNES.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

O TYM SIE MÓWI TYTUŁ

O TYM SIĘ MÓWI

O TYM SIĘ MÓWI 2