Imieniny: Eleonory, Lenki, Kiejstuta 21 lutego 2018

Na żywo: Suwałki  | Ełk 

ogłoszenia

Ogłoszenia

Odstęp


Wydaliśmy 102 mln na alkohol – będzie ograniczenie?

Foto: radio5.com.pl

Suwałki

O prawie 20 milionów złotych wzrosła w minionym roku sprzedaż alkoholu w Suwałkach. Klienci miejscowych sklepów i punktów gastronomicznych wydali grubo ponad 102 miliony złotych. Najwięcej na piwo: 49 milionów w sklepach i prawie 3 miliony w barach i restauracjach. Na drugim miejscu były mocne trunki o zawartości alkoholu powyżej 18 procent – 39 milionów w sklepach i prawie 2 miliony w lokalach. Trzeci wynik należał do napojów w przedziale od 4,5 do 18 procent zawartości alkoholu.  W sumie w 2017 roku sklepy, markety i lokale zanotowały sprzedaż o 20 milionów wyższą niż rok wcześniej. Andrzej Turowski, przewodniczący Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych przyznaje, że to duży skok. Zaznacza jednak, że na liczby trzeba patrzeć w szerszym kontekście. Radny przypomina o licznych klientach z Litwy i turystach, którzy w lato zjeżdżają na Suwalszczyznę.

Przypomnijmy, że władze Suwałk od pewnego czasu rozważały możliwość ograniczenia handlu alkoholem. Zaczęło się rok temu. Miejscowa policja zauważyła znaczną liczbę interwencji związanych ze spożyciem trunków. W związku z tym mundurowi wystąpili o wprowadzenie zakazu handlu alkoholem w nocy. Okazało się, że na taki ruch nie pozwala prawo. Później nad sprawą pochylili się miejscy urzędnicy. Ustalili, że Suwałki nie mają unormowanej odległości sklepów z alkoholem od szkół, kościołów, cmentarzy, obiektów sportowych i im podobnych. Tymczasem inne samorządy sprawę już dawno uregulowały. Przykładowo w Augustowie punkty sprzedaży alkoholu nie mogą być bliżej niż 50 metrów od szkół i 5 metrów od przedszkoli, żłobków i obiektów sakralnych. W czerwcu minionego roku pojawił się pomysł, aby w Suwałkach taki „graniczny” dystans wynosił 50 metrów. To wzbudziło kontrowersje, bo koncesje straciłoby kilka sklepów. Teraz sytuacja znowu uległa zmianie, bo Sejm przyjął uchwałę, która pozwala samorządom wprowadzać zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Prawdopodobnie w tym kierunku pójdą władze Suwałk. Radni rozważają też organicznie liczby punktów sprzedaży.

Autor: AP     Data: 13 lutego 2018

   
Tagi:

16 Komentarzy

  1. Giogrio Odpowiedz

    Ograniczcie patolom 500+ niech ktoś przeprowadzi statystyki na jakie cele rodziny otrzymujące 500+ przeznaczają pieniądze stąd też mamy więcej interwencji do pijackich imprez a po za tym nikt nie przestawił ilu ludzi zameldowało się w Suwałkach nowe osiedla powstają jak grzyby po deszczu przecież nie kupują tych mieszkań ciągle ci sami ludzie ale skoro mamy wzrost przychodów nie tylko alkoholowych przypuszczam to miasto powinno się cieszyć a nie tworzyć sztuczny problem.Miasto Suwałki w ostatnich latach rozwinęło się bardzo mocno na duży plus wiec chyba wiąże się z tym że ludziom się lepiej żyje niż kiedyś więc wydaja pieniądze częściej

  2. Pan Patryk Odpowiedz

    A czy Szanowni Radni mogliby przestać myśleć za innych. Alkohol mogą kupować ludzie dorośli a więc tacy, którzy sami za siebie odpowiadają. Jak ktoś głupieje po alkoholu to trzeba go przykładnie karać a nie decydować czy człowiek może się napić piwa o 22:10 czy nie. Same rozważania tego typu to obłędne zniewolenie ludzi. A pamiętajcie kochani radni, że mamy rok wyborczy i za każdą próbę zniewolenia wolnych ludzi będziecie rozliczeni!

  3. Tradycja Odpowiedz

    Alkoholik zeby wyzdrowieć musi przestać pić ,To po co tyle sklepów otwieracie i sprzedajecie,na czyjejś chorobie napędzacie budżet panstwa z akcyzy .To chore .Pozamykać i tyle …..i nie kaleczyć ludzi

    1. DMK13 Odpowiedz

      Nie od dziś wiadomo że na zdrowym społeczeństwie masa firm by nic nie zarobiła, więc nadal będą sprzedawać napoje uzależniające słabszą część społeczeństwa dla uzyskania korzyści finansowych nie zważając na cierpienia rodzin osób uzależnionych od alkoholu.

  4. Ika Odpowiedz

    Już dawno,dawno temu było wiadomo,że „zakazany owoc lepiej smakuje”,że „potrzeba jest matką wynalazków”,że „Polak potrafi”,że”jak jest akcja,to jest i reakcja”…itp.,itd.
    Samymi zakazami nie uzdrowi się sytuacji.
    Polacy już dorośli do takiego stanu,że uważają się za wolnych ludzi.
    Uważam,że to nie w tym kierunku powinno się zmierzać.
    Ograniczenia odległości od szkół,od żłobków ,od kościołów…głupota i nic więcej,bo nic to nie oznacza…
    Jakaś strefa ochronna???
    Kiedy dożyjemy normalności,zdrowego pomyślunku,chłopskiego rozumu ???
    Tego właśnie w tych durnowatych ustawach pisanych na kolanach,uchwalanych po nocach…brakuje…
    No,ale pewnie się mylę…już słyszę głosy oburzenia świętego !!!

    Trzymta się ciepło i zdrowo…

  5. Ubogi Odpowiedz

    „Zbudowali fabryki
    Opracowali maszyny
    Produkują wódkę
    Tak, dużo, dużo wódki
    Bo im tylko, tylko o to chodzi
    Abyś sam sobie szkodził
    Abyś sam nie mógł myśleć „

  6. Bolek Odpowiedz

    a ja sie pytam czemu CBA nie posadzilo radnych z Augustowa za te 5 metró?????!!!! toz sprawdzić który sklem tye oddalony i znaczy sie coś na rzeczy 🙂

  7. Xxx Odpowiedz

    Swojskiego „ADA-śk-m-A” by musieli przenieść? Chore pomysły ma nasza władza… Może jeszcze szariat wprowadzi?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Portal radio5.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników.