Ełk
Chleb, sól, mięso oraz jajka zawierają tradycyjne koszyczki wielkanocne, z którymi ełczanie 3 kwietnia poszli do świątyń. W Wielką Sobotę kapłani święcili ich pokarmy przy zachowaniu obostrzeń sanitarnych.
– Uważamy na siebie i cieszymy się, że w tym roku możemy pójść do kościoła w Wielką Sobotę – mówiły ełczanki, które spotkaliśmy tego dnia przed tutejszą katedrą.
Tradycja święcenia pokarmów sięga w Polsce XIII wieku. O jego symbolice przypomina ksiądz Piotr Paliwoda z Parafii pw. św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Ełku.
– To odniesienie do świąt paschalnych, które zamykają się w Świętym Triduum Paschalnym – mówi kapłan.
Te święta wielkanocne to już kolejne w czasie pandemii i oby takie ostatnie.