Prawie 170 tys. zł zniknęło z konta. Okazało się, że dzwonili oszuści

uwaga dzwoni oszust Zbigniew O.

(Radio 5, zdj. ilustracyjne)

Giżycko

Prawie 170 tys. zł stracił mieszkaniec powiatu giżyckiego, który padł ofiarą oszustów. Ci podszywając się najpierw pod pracownika banku a następnie funkcjonariusza ABW, przekonali swojego rozmówcę do zainstalowania aplikacji. Ta zamiast pomóc uratować oszczędności, doprowadziła do ich utraty.

Historia ta miała przebieg jak wiele innych tego typu. Mieszkaniec okolic Giżycka odebrał telefon od osoby podającej się za pracownika banku, która poinformowała go o rzekomym zagrożeniu na jego koncie. Następnie do rozmowy włączyła się osoba podszywająca się pod funkcjonariusza Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. To wzbudziło w mężczyźnie przekonanie, że sytuacja jest poważna. Pod pretekstem ochrony środków finansowych pokrzywdzony został nakłoniony do zainstalowania aplikacji w swoim telefonie, która rzekomo miała zabezpieczyć jego konto. W rzeczywistości oszuści uzyskali w ten sposób dostęp do jego bankowości internetowej i dokonali przelewów na łączną kwotę 167 tysięcy złotych, relacjonują przebieg oszustwa giżyccy policjanci.

Funkcjonariusze apelują o ostrożność w podejmowaniu decyzji dotyczących finansów. Przypominają, że bank nigdy nie prosi o instalowanie aplikacji ani podawanie danych dostępowych. Historie o zagrożonych oszczędnościach to wymysł oszustów. W razie wątpliwości najlepiej zakończyć połączenie i samemu skontaktować się bezpośrednio ze swoim bankiem lub zadzwonić pod 112.

Exit mobile version