Gdańsk
Ślepsk Malow Suwałki przegrał 2:3 z Energą Trefl Gdańsk.
Mimo znakomitego otwarcia i prowadzenia w meczu 2:0, drużyna z Suwałk musiała uznać wyższość rywali, przegrywając po niewiarygodnie zaciętym tie-breaku.
Ten zazwyczaj kończony przy 15 punktach, zamienił się w wojnę nerwów i grę na przewagi. Obie drużyny miały swoje szanse, ale ostatecznie to Energa Trefl Gdańsk triumfowała 22:20, zamykając mecz wynikiem 3:2.
„Staramy się jak najszybciej zapewnić bezpieczne miejsce” – mówił po meczu z Treflem Bartosz Filipiak, atakujący i kapitan Ślepska Malow Suwałki.
Jeden punkt wywieziony z trudnego terenu w Gdańsku może okazać się cenny w ostatecznym rozrachunku tabeli.
