Puńsk/Wilno
Litwini obchodzą we wtorek (13.01.) Dzień Obrońców Wolności.
Święto upamiętnia tragiczne wydarzenia sprzed 31 lat, kiedy to 13 stycznia 1991 roku jednostki Armii Radzieckiej wkroczyły do Wilna, gdzie zajęły wieżę telewizyjną i inne strategiczne obiekty. Dążący do wolności naród bronił niepodległości i stawiał opór agresorowi. W wyniku starć zginęło kilkanaście osób, a kilkaset zostało rannych. Mniejszość litewska w Polsce zorganizowała wtedy pomoc humanitarną. Litwini gromadzili się też w Urzędzie Gminy w Puńsku, aby razem czekać na wieści z Wilna. Kilka miesięcy później upadł moskiewski pucz Giennadija Iwanowicza Janajewa, który próbował powstrzymać rozpad systemu komunistycznego i sowieckie siły opuściły wieżę telewizyjną w Wilnie, a w centrum miasta obalono pomnik Lenina.
Wydarzenia sprzed 35 lat wspominał wójt gminy Puńsk Witold Liszkowski, który jako student protestował wówczas przed litewskim parlamentem.
Z okazji święta w mniejszość litewska w Puńsku złoży kwiaty przy pomniku poświęconemu pamięci bojownikom o wolność. Zaplanowano też ognisko przy Dzwonnicy 100 – lecia Odrodzenia Niepodległości Litwy. Natomiast w Sejnach zaplanowano pamiątkowe ognisko i program artystyczny w Domu Litewskim.
– Ludzie pamiętają – dodał wójt.
