Mróz nie odpuszcza. Strażacy wzywani są do pożarów sadzy

Pozar sadzy w kominie zdj. ilustracyjne OSP KSRG Wasosz

Pożar sadzy w kominie, zdj. ilustracyjne OSP KSRG Wąsosz

region

Cztery razy byli wzywani w trakcie minionej doby strażacy w regionie do pożarów sadzy w kominie. Co ważne w żadnym z tych zdarzeń nie było osób poszkodowanych.

Ratownicy interweniowali w miejscowościach Biała Piska w powiecie piskim, Wydminy w powiecie giżyckim oraz przy ul. Łaziennej w Grajewie. Zgłoszenie w miejscowości Mazuchówka w powiecie giżyckim zostało zakwalifikowane jako tzw. fałszywy alarm w dobrej wierze, ponieważ po dojeździe służb na miejsce, pożaru nie potwierdzono. Natomiast w Wydminach strażaków z Giżycka wspierał zastęp z drabiną z Ełku. Powodem jest awaria podnośnika będącego na wyposażeniu ratowników znad Niegocina.

W trakcie prowadzonych interwencji działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wygaszeniu pieca i ugaszeniu palącej się sadzy. Przewody kominowe wyczyszczono, pomieszczenia przewietrzono i sprawdzono miernikiem wielogazowym.

Strażacy przypominają o obowiązku czyszczenia kominów. Przepisy regulują również konieczność regularnego przeprowadzania przeglądów przewodów kominowych. Zalecają też montowanie czujek dymu i tlenku węgla. To urządzenia, które ratują życie, podkreślają służby.

Exit mobile version