Stary Folwark
Ratowanie osób, pod którymi załamał się lód ćwiczyli we wtorek (13.01) na jeziorze Wigry w Starym Folwarku strażacy i druhowie Ochotniczych Straży Pożarnych. Wszystko po to, aby podnieść swoje umiejętności.
Termin wybrano nieprzypadkowo, bo duży mróz i śnieg sprzyjają takim ćwiczeniom. Nad Wigry zjechały specjalistyczne grupy ratownictwa wodno – nurkowego z Suwałk, Augustowa, ale też Giżycka i Iławy oraz Specjalistyczna Grupa Sonarowa ,,Suwałki” i „Augustów”. W sumie w ćwiczeniach uczestniczyło 40 strażaków oraz około 15 pojazdów ratowniczych i 8 jednostek pływających z terenu województwa podlaskiego oraz warmińsko-mazurskiego. Szczegóły przedstawił młodszy brygadier Artur Bernaziuk Komendy Wojewódzkiej PSP w Białymstoku.
Przypomnijmy, że to właśnie w Starym Folwarku na jeziorze Wigry dwa lata temu temu zginęli dwaj młodzi chłopcy, pod którymi załamał się lód.
Jak mówi starszy kapitan Paweł Godlewski, zastępca Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Suwałkach, jezioro Wigry jest niebezpiecznym akwenem.
Ćwiczenia to nie wszystko. Aby uniknąć tragedii strażacy prowadza działania w szkołach.
– Tylko rok temu w spotkaniach edukacyjnych wzięło udział 90 tysięcy osób – mówi ogniomistrz Justyna Kłusewicz, rzecznik prasowy Podlaskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.

