Nie jest prawnie zabronione, ale czy bezpieczne? 

zamarzniete Sniardwy

Zamarznięte jezioro Śniardwy, zdj. Radio 5

Region

Od czasu, gdy silne mrozy skuły lodem największe jezioro na Mazurach, w zimowy krajobraz Śniardw wpisują się jeżdżące po nim samochody czy quady. I choć nie ma przepisów zakazujących wjazdu pojazdów na zamarznięte akweny, służby przypominają o ryzyku, jakie niesie za sobą takie zachowanie.

W Komendzie Powiatowej Policji w Piszu odbyło się dziś spotkanie, którego celem było omówienie możliwości zapobieżenia nieszczęśliwym zdarzeniom, mówi Radiu 5 Anna Szypczyńska, oficer prasowy jednostki.

Spotkaniu przewodniczył podinsp. Artur Kurpiewski, I Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Piszu.

Potrzebne są nowe rozwiązania legislacyjne w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa i korzystania z zamarzniętych akwenów – to jeden z wniosków po tym spotkaniu. Konieczne jest również podjęcie działań profilaktycznych i edukacja społeczeństwa w tym zakresie, podkreśla oficer Szypczyńska. Mundurowi zapowiadają też systematyczne monitorowanie miejsc, gdzie kierowcy decydują się na wjeżdżanie na zamarznięte akweny.

Policjanci apelują o rozsądek!

Mówiła oficer Anna Szypczyńska.

 

Zdjęcia ze spotkania zorganizowanego w Komendzie Powiatowej Policji w Piszu.

Exit mobile version