SUWAŁKI
Problem braku miejsc parkingowych przy suwalskiej jednostce wojskowej wrócił na sesji Rady Miasta. Mieszkańcy przyległych do jednostki wojskowej ulic narzekają, że żołnierze 14. Pułku Przeciwpancernego zajmują swoimi pojazdami wszystkie dostępne miejsca. W efekcie problem z parkowaniem mają rodzice dzieci z pobliskiego przedszkola i klienci miejscowych sklepów. Głos mieszkańców z listą podpisów kilkudziesięciu z nich przedstawił Zbigniew De-Mezer, radny klubu Razem dla Suwałk.
Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk poinformował, że jest po rozmowach z szefem 14. Pułku Przeciwpancernego i wskazał działkę, którą można przeznaczyć na parkingi dla żołnierzy. Zapewnił, że wróci do rozmów. W tym celu chce zaprosić pułkownika na posiedzenie Rady Miasta. Samorządowiec jest przekonany, że problem uda się rozwiązać.
