Ełk
Chwile grozy na Jeziorze Ełckim. Do lodowatej wody wpadł nastolatek, pod którym załamał się lód. Na szczęście chłopak sam zdołał wydostać się na brzeg, nie odniósł obrażeń, nie była mu udzielana pomoc medyczna.
Ełccy policjanci ustalili okoliczności zdarzenia, które poprzedziły wielogodzinną akcję służb na prowadzoną na Jeziorze Ełckim w środę (18.03) wieczorem. Informowaliśmy o tym na antenie Radia 5. Służby zaalarmowane zostały zgłoszeniem o piłce do gry pozostawionej na zmarzniętej tafli jeziora Ełckiego, znajdującej się nieopodal przerębla.
Relacjonowała przebieg działań Agata Kulikowska de Nałęcz oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ełku.
Funkcjonariuszom udało się ustalić jakie były okoliczności poprzedzające akcję służb.
Wchodzenie na lód wiąże się z ogromnym zagrożeniem – przestrzegają służby. Jest on cienki, niejednorodny i- co pokazuje zdarzenie z środy – w każdej chwili może dojść do jego załamania.
Hubert Zawistowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ełku apeluje o nie wchodzenie na lodową taflę.
