Chełm
Na zakończenie 24. kolejki PlusLigi InPost ChKS Chełm pokonał Ślepsk Malow Suwałki 3-1.
Mecz od samego początku był niezwykle wyrównany. Pierwsza partia to prawdziwa siatkarska wojna nerwów, która trwała aż 33 minuty i zakończyła się grą na przewagi. Niestety, w decydujących momentach więcej zimnej krwi zachowali gospodarze, wygrywając 27:25.
Podopieczni trenera Dominika Kwapisiewicza nie złożyli jednak broni i szybko odpowiedzieli. W drugim secie biało-niebiescy zaprezentowali się ze znacznie lepszej strony, przejęli inicjatywę i pewnie triumfowali 25:19, doprowadzając do remisu w całym spotkaniu.
W trzecim secie lepsi okazali się prowadzeni przez trenera Krzysztofa Andrzejewskiego zawodnicy z Chełma, wygrywając 25:22. Czwarta partia, która ostatecznie okazała się ostatnią, również trzymała w napięciu do samego końca. Mimo ogromnych starań w obronie i ataku, suwalczanie ulegli w niej 23:25.
Kolejna szansa na punkty już w najbliższą sobotę 7 marca. Biało-niebiescy zmierzą się wówczas we własnej hali z PGE GiEK Skrą Bełchatów.
Początek meczu o godzinie 14:45 w Hali Sportowo-Widowiskowej „Suwałki Arena”.
