LITWA
Rząd Litwy zatwierdził wczoraj projekt ustawy o utworzeniu poligonu w Kopciowie przy granicy z Polską. Ostateczną decyzję ma podjąć Sejm, który rozpoczął wiosenną sesję. Jak podkreśla litewski resort obrony, planowany poligon w obszarze przesmyku suwalskiego jest ważny dla wzmocnienia obrony wschodniej flanki NATO.
Zgodnie z założeniem poligon w Kopciowie ma obejmować około 14 tys. hektarów. Na miejscu mają odbywać się ćwiczenia i szkolenia wojskowe z udziałem nawet 3,5–4 tys. żołnierzy, czyli brygady. Większe ćwiczenia odbywałyby się pięć razy do roku i trwały do 10 dni. Ćwiczenia o mniejszej skali mają odbywać się regularnie.
Tymczasem nie milkną protesty mieszkańców Kopciowa. Na profilu facebookowym miejscowej wspólnoty opublikowano wczoraj wpis z informacją, że mieszkańcy nadal aktywnie wyrażają swój sprzeciw wobec powstania poligonu.
Jak czytamy w poście, projekt ustawy nie przewiduje żadnych odszkodowań dla mieszkańców okolicznych terenów, nie ocenia wpływu na szerszy region i nie uwzględnia interesów przedsiębiorstw.
– Gmina Kapčiamiestis nie zmienia swojego stanowiska. Ponad 14 000 osób już jednoznacznie powiedziało – NIE dla poligonu testowego – czytamy we wpisie.
Przeciwko poligonowi wystąpili też mieszkańcy terenów po polskiej stronie granicy, którzy boją się o swoje bezpieczeństwo i przyszłość branży turystycznej.
