Tropią przestępców, realizują swoje pasje. Kobiety w Straży Granicznej

kobi

Fot. Radio 5

region

W niedzielę (08.03) Dzień Kobiet. Z tej okazji rozmawialiśmy z trzema funkcjonariuszkami Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej. Dlaczego wybrały służbę w mundurze?

Mówi ppłk Mirosława Aleksandrowicz, a jej koleżanka sierż. sztab. Katarzyna Szubiga przyznaje, że ostatecznie zamiast wojska wybrała Straż Graniczną.

Plutonowa Patrycja Miezianko poszła w ślady ojca.

Czym te panie zajmują się w oddziale? Aleksandrowicz jest rzecznikiem prasowym.

Szubiga strzeże granicy, jeżdżąc quadem lub motocyklem.

Miezianko patroluje teren z psem służbowym.

W szeregach tej formacji mundurowej przybywa pań i widać to również podczas naborów, choć jak zaznacza ppłk Aleksandrowicz, podczas służby dla Pań poprzeczka wcale nie jest niżej zawieszona.

Jakie akcje funkcjonariuszom i funkcjonariuszkom najczęściej zapadają w pamięć?

Posłuchaj audycji Gość Radia 5:

 

Exit mobile version