Giżycko
Cyberoszuści tak zmanipulowali swoją ofiarę, że ta po przelaniu im pieniędzy wzięła kredyt i przekazała im kolejne fundusze.
Do zdarzenia doszło wczoraj (29 kwietnia).
– Z relacji pokrzywdzonej wynika, że najpierw otrzymała telefon od kobiety podającej się za pracownika banku, która poinformowała ją o rzekomej próbie zaciągnięcia kredytu na jej dane – mówi Iwona Chruścińska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Giżycku.
Wówczas mieszkanka powiatu giżyckiego nabrała podejrzeń i skontaktowała się bezpośrednio z pracownikiem banku, który potwierdził, że doszło do oszustwa.
Łączna kwota strat wyniosła ponad 36 tysięcy złotych, nie licząc zaciągniętego zobowiązania kredytowego.
Policja ponawia apel o ostrożność i przypomina, że pracownicy banków nigdy nie proszą o podawanie poufnych danych, kodów autoryzacyjnych ani o wykonywanie przelewów w celu rzekomego zabezpieczenia środków.
Funkcjonariusze radzą, by w przypadku jakichkolwiek wątpliwości natychmiast przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem lub zgłosić sprawę policjantom.
