region
Majowy pożar lasu pod Mrozami Wielkimi pokazał, że część kierowców na S61, skąd widoczny był słup dymu oraz akcja gaśnicza, łamała przepisy ruchu drogowego.
– Zatrzymywali się na drodze ekspresowej, by zrobić filmy i zdjęcia – mówi Damian Bekulard, Komendant Powiatowy Policji w Ełku.
Pierwsze informacje o pożarze, straż pożarna dostała z dwóch źródeł- punktu alarmowo-dyspozycyjnego oraz od szofera ciężarówki. Jak kierowca powinien prawidłowo wskazać miejsce pożaru- przypomina Marek Markowski, Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Ełku.
Widząc pożar- dzwonić należy pod numer 998 lub zgłosić to do punku alarmowego dyspozycyjnego Nadleśnictwa Ełk, czyli wybrać 605 200 606.
mówił Arkadiusz Malinowski, Nadleśniczy Nadleśnictwa Ełk i dodał, że w udanej akcji gaszenia lasu pod Ełkiem pomogły też zeszłoroczne manewry.
Z obserwacji leśniczych wynika, że pod miastem są dwa newralgiczne miejsca, gdzie o pożar nietrudno.
Nietrudno, bo rozpalane są tam ogniska i grille, które potem nie zawsze są skutecznie wygaszane.
Apeluje komendant Marek Markowski
