Pisz
Piscy kryminalni wyjaśnili sprawę podpalenia samochodu marki Toyota. Zdarzenie to miało miejsce w kwietniu tego roku w mieście.
– Pomogły w tym zapisy z kamer, które nagrały młodego mężczyznę podjeżdżającego do auta hulajnogą – mówi Anna Szypczyńska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Piszu.
15-latek dostał od zleceniodawcy baniak z benzyną oraz instrukcje jak spalić pojazd. Nieletni nieco tę instrukcję zmodyfikował, ponieważ nie był w stanie podpalić Toyoty od środka, gdyż nie udało mu się wybić szyby w samochodzie.
Ustalenia śledczych szokują, a u najstarszego zatrzymanych znaleziono również narkotyki.
Dodała nadkomisarz Anna Szypczyńska.
