Perełki motoryzacji zaparkują w sobotę na placu Jana Pawła II

a1 1

Ełk

40 załóg zjechało do Ełku zabytkowymi samochodami.

Wśród nich Andrzej Rutkowski za kierownicą Citroena z 1927 roku. Jak mówi, przyjechali tu z Olsztyna.

To ważne, bo niemal stuletnia „cytrynka” potrzebuje około 600 metrów, by wyhamować ze swojej maksymalnej prędkości, czyli 50 kilometrów na godzinę. Właściciel jeździ zresztą nieco wolniej.

Dodał Rutkowski.

Zlotowiczów cieszy jazda, ale również uśmiechy tych, którzy na ich pojazdy zwracają uwagę.

Zapewnia Dariusz Konieczka i dodaje, że do Ełku zjechały załogi z całej Polski.

Jak mówi Rafał Radzymiński prezes Olsztyńskiego Klubu Motorowego im. Mariana Bublewicza, zlotowicze podziwiają Warmię i Mazury.

Radzymiński zapewnia, że jazda do Ełku to podróż w magicznej scenerii.

Dziś (12 czerwca) te klasyki do 13.30 można było oglądać na terenie Muzeum Historycznego w Ełku, a jutro (13 czerwca) zabytkowe auta pojawią się na Placu Jana Pawła II. Ten pokaz, przewidziany w godzinach od 15 do 18, odbędzie się pod patronatem prezydenta Ełku.

Prezes Radzymiński mówi, że zlotowicze to gawędziarze, z którymi warto podczas sobotniego pokazu porozmawiać.

Patronem medialnym XI Zlotu Samochodów Zabytkowych na Warmii i Mazurach pod hasłem „Kolej na Ełk” jest Radio 5.

Exit mobile version