powiat ełcki
W ostatni czwartek lipca rakieta wleciała do Polski i w 10 z 17 zagrożonych powiatów nie było syreny alarmowej. Na szczęście nikomu w powiecie biłgorajskim, gdzie spadła, nic się nie stało, Są jedynie straty u rolnika, na którego polu powstał krater. Wyszło jednak wtedy, że system ostrzegania nie działa poprawnie, ale również że część naszych rodaków nie wie, co robić, gdy usłyszą syreny alarmowe i jak one brzmią. Zatem przypomnimy.
W tym celu gościliśmy dziś (7 sierpnia) w naszym studiu Marka Markowskiego Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Ełku, oficera prasowego tej jednostki Huberta Zawistowskiego oraz Przemysława Niecikowskiego z Sekcji Kontrolno-Rozpoznawczej ełckiej komendy.
Hubert Zawistowski przypomina, że obecnie w kraju są jedynie dwa rodzaje alarmów.
Były, również w Ełku, testy syren alarmowych 21 lipca. Część naszych słuchaczy miało potem wrażenie, że były zbyt ciche i nocą część mieszkańców mogłaby ich zwyczajnie nie usłyszeć podczas snu przy zamkniętych oknach. Do tego odniósł się Marek Markowski.
Komendant Markowski dodał, że trwają prace nad tym, by nawet na 90 procentach powierzchni powiatu ełckiego dźwięki syren były słyszane.
Oby nigdy ta syrena alarmowa nie zawyła w następstwie ataku z powietrza na nasz kraj, ale czasy są takie, że warto wiedzieć, co robić, gdyby ta jednak zabrzmiała. Co zatem wtedy robić, gdzie pójść i skąd się tego zawczasu dowiedzieć?
Dłuższa rozmowa z Markiem Markowskim, Hubertem Zawistowskim oraz Przemysławem Niecikowskim z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ełku znajduje się poniżej. Z niej dowiedzą się Państwo między innymi, dlaczego nie warto typować na miejsca schronienia tych przestrzeni, gdzie są okna oraz jakie istotne informacje zostały przekazane strażakom w czwartek w Starostwie Powiatowym w Ełku na spotkaniu poświęconym funkcjonowaniu systemu ostrzegania i alarmowania oraz współpracy instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo mieszkańców. Zapraszamy do wysłuchania obu części piątkowej audycji Gość Radia 5:
