kraj
Za nami akcja protestacyjna maszynistów. To po serii wypadków, do których doszło w ostatnim czasie na torach. Najpoważniejszym był ten w Sokolnikach Suchych, gdzie pociąg zderzył się z ciężarówką. Niestety, jednej z pasażerek nie udało się uratować.
Maszyniści zwalniali przed przejazdami kolejowo-drogowymi do 20 km/h. Jak tłumaczyli, chcą w ten sposób zwrócić uwagę na problem bezpieczeństwa na przejazdach.
W piątek (11.09) pociągi kursowały z opóźnieniem. Najdłużej na transport musieli czekać między innymi mieszkańcy Warmii i Mazur oraz Podlasia. Do godziny 10 opóźnionych było 371 pociągów na łączną sumę około 7300 minut.
Poinformował Karol Jakubowski, rzecznik prasowy Polregio. Jak dodał, żadne pociągi tego przewoźnika nie zostały odwołane. Nie wprowadzono też zastępczej komunikacji autobusowej. W piątek (11.09) pasażerowie mogą korzystać z wzajemnego honorowania biletów. Wyjątek stanowią składy kategorii EIP.
Dodał Karol Jakubowski.
Akcja protestacyjna maszynistów trwała do południa.
