SUWAŁKI
Nietypową akcję ratowniczą przeprowadzili suwalscy strażacy. Do jednostki zgłosiła się bowiem kobieta w wieku około 35 lat, u której wystąpił obrzęk środkowego palca lewej dłoni. Na obrzękniętym palcu znajdował się pierścionek, który z narastającym obrzękiem powodował coraz większy ucisk.
Ratownicy w pierwszej kolejności podjęli próby bezpiecznego usunięcia pierścionka bez konieczności jego przecinania. Ze względu na narastający obrzęk oraz ucisk wywierany przez biżuterię, próby nie przyniosły rezultatu.
Po konsultacji z kobietą i uzyskaniu jej zgody zdecydowali o przecięciu pierścionka. Ratownik, przy użyciu specjalistycznych szczypiec do cięcia metalu, ostrożnie rozciął biżuterię, a następnie zdjął ją z palca.
Po usunięciu pierścionka kobieta opuściła jednostkę.
To kolejny przykład sytuacji, w której wyposażenie i umiejętności strażaków mogą pomóc nie tylko podczas pożarów czy wypadków, ale również w pozornie nietypowych zdarzeniach wymagających szybkiej i bezpiecznej pomocy.
