Giżycko
Oszuści znowu atakują. Mieszkanka Giżycka straciła 15 tysięcy złotych.
Zaczęło się od jednego telefonu. Do kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika firmy udzielającej pożyczki.
Mówiła Iwona Chruścińska z Komendy Powiatowej Policji w Giżycku.
Rozmowa odbywała się za pośrednictwem kamery internetowej.
Dodała Iwona Chruścińska.
Mundurowi przypominają. Przestępcy wykorzystują zaufanie do instytucji publicznych, strach przed utratą oszczędności oraz presję czasu. Podszywają się pod pracowników banków, konsultantów firm pożyczkowych, a nawet funkcjonariuszy Policji. Posługują się prawdziwymi nazwami instytucji, danymi osobowymi swoich rozmówców, a także fałszywymi dokumentami i linkami, które mają uwiarygodnić ich historię.
