Blisko cztery miliony podrobionych opakowań do papierosów znanych marek przechwycili funkcjonariusze podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej. Nielegalny ładunek ukryto w ciężarówce, która według dokumentów miała przewozić opakowania na lizaki.
Pojazd jadący z Litwy do Włoch zatrzymano do kontroli na trasie S61 w pobliżu Budziska poinformował oficer prasowy podlaskiej KAS podkomisarz Maciej Czarnecki. Za kierownicą siedział trzydziestotrzyletni obywatel Rumunii.
Podczas kontroli funkcjonariusze prześwietlili ciężarówkę, a następnie dokładnie sprawdzili naczepę. Na trzydziestu sześciu paletach, pod warstwą kartonów na słodycze, znaleźli niemal cztery miliony opakowań z podrobionymi znakami towarowymi znanych marek tytoniowych.
Falsyfikat potwierdził przedstawiciel koncernu tytoniowego. Szacunkowa wartość rynkowa takiej liczby oryginalnych opakowań wynosi blisko milion złotych.
Sprawę prowadzi Podlaski Urząd Celno-Skarbowy w Białymstoku pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Suwałkach. Kierowca został przesłuchany w charakterze świadka.
To kolejna taka próba przemytu w regionie. W maju funkcjonariusze podlaskiej KAS przechwycili w dwóch ciężarówkach łącznie pięć i pół miliona nielegalnych opakowań do papierosów.
Za wprowadzanie do obrotu towarów oznaczonych podrobionymi znakami towarowymi grozi do pięciu lat więzienia.
