Orzysz
Waleczne Mazury – pod takim hasłem żołnierze 16 Dywizji Zmechanizowanej doskonalili swoje umiejętności na orzyskim poligonie.
Zwiadowcy namierzali cel, artylerzyści wprowadzali koordynaty i przechodzili do mocnego uderzenia.
Mówił podporucznik Maciej Lewandowski z 16. Dywizji Zmechanizowanej.
Artyleria działała ma armatohaubicach K9. To To południowokoreański system, uznawany za jeden z najnowocześniejszych na świecie.
Na orzyskim poligonie wykorzystano także system rozpoznawczo-uderzeniowy Gladius. Wojskowi mówią, że to oczy i miecz artylerzystów.
Dodał podporucznik Maciej Lewandowski.