Chwila nieuwagi i telefon wart pięćset złotych zniknął z plecaka. Do kradzieży doszło w jednej z hal sportowych w Suwałkach. Podejrzanego szybko ustalili i zatrzymali policjanci, a skradziony telefon wrócił już do właścicielki.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna wykorzystał chwilową nieobecność kobiety, wyjął telefon z jej plecaka, a następnie uciekł. O kradzieży powiadomiono suwalską policję.
Funkcjonariusze rozpoczęli działania, by ustalić, kto odpowiada za to zdarzenie. Sprawdzali zebrane informacje i okolice hali sportowej. Właśnie tam zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o kradzież.
Policjantom udało się odzyskać telefon o wartości pięciuset złotych. Urządzenie zostało już przekazane właścicielce.
Teraz mieszkaniec Suwałk będzie musiał odpowiedzieć za swoje zachowanie przed sądem. Sprawa znajdzie swój finał w postępowaniu sądowym.
Policja przypomina, że nawet chwila nieuwagi może zostać wykorzystana przez złodzieja. Dlatego warto pilnować swoich rzeczy osobistych i nie pozostawiać ich bez nadzoru w miejscach publicznych.
