Nie trzeba być dorosłym, żeby zmieniać świat na lepsze. Udowodniły to dwie uczennice klasy piątej Szkoły Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Suwałkach.
Zosia i Hania, które z własnej inicjatywy zorganizowały szkolną zbiórkę darów dla podopiecznych schroniska dla zwierząt.
Na ich apel odpowiedzieli uczniowie oraz pracownicy szkoły. Dzięki wspólnemu zaangażowaniu udało się zgromadzić sporo potrzebnych rzeczy. Wśród przekazanych darów znalazły się worki i opakowania suchej karmy, puszki, saszetki, smakołyki, a także zabawki dla czworonożnych podopiecznych.
Dziewczynki nie ograniczyły się jednak tylko do zorganizowania akcji. Same zadbały również o dostarczenie zebranych darów do schroniska.
– Cała inicjatywa pokazała, że wrażliwość na los bezdomnych zwierząt i chęć niesienia pomocy mogą pojawić się już w najmłodszych latach. Czasem wystarczy dobry pomysł i odrobina zaangażowania, by zrobić coś naprawdę wartościowego – podkreśla Jadwiga Orłowska, dyrektor SPMK.
– To piękny przykład na to, że wielkie serce nie zależy od wieku, a nawet niewielki gest może sprawić radość tym, którzy najbardziej potrzebują pomocy – dodaje dyrektor.
