Ełk
Mimo zasądzonej kary pozbawienia wolności nie stawił się do aresztu. Ukrywający się w Holandii 40-latek ujęty został przez dzielnicowych z Prostek, gdy wrócił w rodzinne strony.
Policjanci ustalili, że mężczyzna przyjechał do Polski i zatrzymali go, gdy ten zjawił się u znajomego w Talusach, poinformowała Agata Kulikowska de Nałęcz oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ełku.
Wyrok mężczyzna usłyszał za przestępstwo znęcania się.
