Wzmożona obecność policji, dodatkowe siły z różnych regionów kraju i funkcjonariusze jednostek kontrterrorystycznych. W województwach podlaskim i warmińsko-mazurskim trwa specjalna operacja służb, której celem jest przeciwdziałanie możliwym aktom dywersji i sabotażu.
Jak poinformował komendant główny policji, generał inspektor Marek Boroń, działania prowadzone są we współpracy z wojskiem, Strażą Graniczną oraz służbami specjalnymi. W Komendzie Głównej Policji powołano specjalny sztab koordynujący operację.
Powodem mobilizacji są ostrzeżenia przekazane polskim władzom przez Służbę Wywiadu Wojskowego oraz służby sojusznicze. Według tych informacji w najbliższych dniach przy granicy z obwodem królewieckim mogą wystąpić próby działań dywersyjnych, w tym naruszenia granicy przez uzbrojone grupy.
Policjanci koncentrują się przede wszystkim na zabezpieczeniu terenów przygranicznych oraz obiektów o znaczeniu strategicznym.
Służby apelują również do mieszkańców o czujność. Niepokój powinny wzbudzić nietypowe zachowania w pobliżu infrastruktury kolejowej, węzłów komunikacyjnych czy obiektów infrastruktury krytycznej. Chodzi między innymi o podejrzane obserwowanie takich miejsc lub nieuzasadnione używanie dronów w ich pobliżu.
Wszelkie niepokojące sytuacje należy zgłaszać policji.
Na razie nie podano, ilu dodatkowych funkcjonariuszy skierowano do regionu ani jak długo potrwa operacja.
Policja podkreśla, że działania mają charakter prewencyjny i służą zapewnieniu bezpieczeństwa mieszkańcom północno-wschodniej Polski.
