Suwałki
Barwny korowód sołectw, liczne stoiska z lokalnym jadłem Kół Gospodyń Wiejskich i zabawa do późnych godzin nocnych – tak wyglądały tegoroczne dożynki gminy Suwałki w podsuwalskich Żylinach. Coroczne święto plonów rozpoczęła msza święta w miejscowym kościele. Po niej był tradycyjny już korowód sołectw, czyli prezentacje poszczególnych wsi, konkurs dożynkowych wieńców i okolicznościowe wystąpienia przedstawicieli samorządu. Na scenie wystąpiły Wigranie, Onegdaj, Bagatela, Taki Sobie Quartet, Dzika Grusza, Densi, a całość zwieńczyła zabawa z D’jem. Do tego kiermasz produktów lokalnych i atrakcje dla dzieci.
Dożynki to przede wszystkim podziękowanie za trud pracy rolników i plony, a jak mówił Krzysztof Andrzej Gwaj, zastępca wójta gminy Suwałki w tym roku były one stosunkowo dobre. Gminę omijała susza i nawałnice.
Wspomniany trud, za który samorządowcy dziękowali z dożynkowej sceny, to niejednokrotnie praca 24 godziny na dobę, bez wakacji i urlopów. Jak mówili starostowie dożynek, Aneta i Karol Rynkiewiczowie, szczególnie wiele wyrzeczeń wiąże się z hodowlą zwierząt. Sami hodują konie.
Warto też zauważyć, że typowych rolników skupionych na uprawie i hodowli w gminie Suwałki z roku na rok ubywa. Cześć podejmuje pracę zawodową w Suwałkach, a część stawia na agroturystykę. Niemniej, jak mówi Stefan Mackiewicz, wiceprzewodniczący Rady Gminy, rolnictwo nadal jest na pierwszym planie.







































![Rozbito międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych [FILM] 39 3 469910 crop](https://radio5.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/3-469910-crop-350x250.jpg)



