SUWAŁKI
Zaniepokojenie pozycją suwalskich liceów w rankingu szkół „Perspektyw” wyraził na ostatniej sesji Rady Miejskiej Marek Zborowski-Weychman, miejski radny.
Ogólnopolski ranking uwzględnia wyniki uczniów z matur i olimpiad z podziałem na licea i technika.
Najwyższe miejsce spośród suwalskich ogólniaków zajęło III LO. Szkoła uplasowała się na 322. miejscu w kraju. To awans o blisko 100 miejsc. Niżej było I LO z 383. pozycją, które spadło z ubiegłorocznego 335. miejsca. II Liceum Ogólnokształcące zajęło 572. miejsce, co też oznacza spadek, z 436. pozycji. Zdaniem radnego jest coraz gorzej, a najbardziej boli miejsce I Liceum, które przed laty zajmowało czołowe miejsce w rankingu szkół i było swoistą wizytówką. Przypomnijmy, że jeszcze niespełna dwie dekady temu szkoła była w pierwszej dwudziestce w kraju.
Radny przypomniał, że przed laty miasto powołało komisję, która miała zbadać możliwość poprawy wyników suwalskich uczniów, ale wniosków z jej prac, w ocenie samorządowca, nie wdrożono. W odpowiedzi Roman Rynkowski, zastępca prezydenta Suwałk odpowiedzialny między innymi za oświatę stwierdził, że potrzebna jest reakcja, która powstrzyma spadek I LO.
Zastępca prezydenta przypomniał też metodologię rankingu. Na pozycję liceum składają się w nim wyniki matur z przedmiotów dodatkowych – 45 proc., wyniki matur z przedmiotów obowiązkowych – 25 proc. oraz sukcesy w olimpiadach. Nie uwzględnia natomiast wyniku matury międzynarodowej. To może rzutować na miejsce I LO. Już dwa lata temu, po zauważalnym spadku Dorota Jabłońska, dyrektor jednostki wyjaśniała, że znaczna część uczniów zdaje właśnie taką maturę, co rzutuje na rankingową pozycję.
Do tematu wrócimy.
