Suwałki
– Największym problemem kierowców na Suwalszczyźnie jest zamarzające paliwo – mówi Krzysztof Gref, mechanik samochodowy z Suwałk, który był w środę (04.02) gościem Radia 5.
Jak dodał, po ostatnich, mroźnych nocach miał wielu klientów, którzy nie mogli uruchomić aut z powodu zamarzniętego paliwa.
– W bardzo niskich temperaturach z oleju napędowego wytrącała się parafina, przez co nawet nowe auta nie „odpalały” – wyjaśniał.
Remedium było proste – wystarczyło wstawienie auta do ogrzewanego pomieszczenia na kilka godzin.
Tą i wiele innych porad znajdą Państwo w audycji poniżej:












