region
Dokarmiajcie ptaki, ale sarny, lisy i dziki zostawcie w spokoju – mówi Wojciech Misiukiewicz, starszy specjalista do spraw edukacji Wigierskiego Parku Narodowego. W związku sygnałami o licznych wizytach dzikich zwierząt na terenach miejskich zaprosiliśmy eksperta, aby udzielił fachowych porad dotyczących postępowania w takich sytuacjach. Słuchacze pytali bowiem, czy dokarmiać takie zwierzęta w czasie dużych mrozów i jak reagować, kiedy wchodzą na teren posesji. Porada eksperta jest prosta – dać im spokój i nie dokarmiać. Dlaczego? Dzikie zwierzęta przyzwyczajają się do ludzi, co zagraża zwierzynie i ludziom.
Specjalista doradza jedynie dokarmianie ptactwa, ale właściwe, czyli ziarnem, a nie chlebem.
Poniżej cała rozmowa:












