Ełk
Stu wystawców i tysiące odwiedzających na XXXVI Jarmarku Kaziuka w Ełku.
Imprezę na placu Jana Pawła II zorganizowało w sobotę (28 lutego) Ełckie Centrum Kultury, którego dyrektor Aneta Werla ma pewność, że ten jarmark jest już uznaną marką także daleko poza granicami miasta.
Na straganach między innymi kolorowe palmy wielkanocne czy różnobarwne pisanki, ale także smaczne wyroby kulinarne, których próżno wypatrywać na sklepowych półkach. Wśród tych frykasów sękacz.
– Którego sekretem są dobre produkty i pasja – zdradza Agnieszka Sierocka z Filipowa II.
Czego tu szukają ełczanie i przyjezdni oraz dlaczego przyciągają ich jarmarki? O to spytaliśmy Grażynę i Waldemara Kossakowskich.
A to wszystko nie dość że w iście wiosennej aurze, to z muzyką w tle, ponieważ na XXXVI Jarmarku Kaziuka w Ełku odbyły się również występy lokalnych artystów w ramach „sceny otwartej”.
Imprezę zaplanowano do godziny 16.



























