Pisz
Małżeństwo z Pisza usłyszało zarzuty znęcania się nad zwierzęciem. To Reksio, który miał nieocieploną budę, a łańcuch tak krótki, ze nie mógł i tak się w niej schronić.
Ten łańcuch wrósł mu w szyję. Miał dostęp do misek, ale picie i karma były zamarznięte.
Jak mówi Anna Szypczyńska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Piszu, sprawa wyszła na jaw w styczniu.
Co udało się ustalić?
Pies ma rozległą ranę.
Dodała oficer Szypczyńska.



Fot. KPP Pisz












