Suwałki
Głębokie zaniepokojenie możliwym opóźnieniem realizacji linii kolejowej Rail Baltica na odcinku Ełk-granica państwa przez Suwałki wyraża Czesław Renkiewicz, prezydent miasta.
Powodem są ostatnie wypowiedzi wiceministra infrastruktury Piotra Malepszaka, z których wynika, że inwestycja może zostać odsunięta nawet do 2040 roku. Zdaniem samorządu oznaczałoby to zahamowanie kluczowych zmian w infrastrukturze transportowej oraz pogorszenie bezpieczeństwa mieszkańców.
Władze Suwałk podkreślają, że procedury projektowe trwają od lat, a na terenie miasta uzgodniono już rozwiązania drogowe i kolejowe. Jednym z najważniejszych postulatów pozostaje przeniesienie dworca towarowego z centrum na stację Papiernia. Samorząd zwraca również uwagę na znaczenie inwestycji dla poprawy bezpieczeństwa ruchu dzięki budowie bezkolizyjnych skrzyżowań, ograniczenia wykluczenia komunikacyjnego regionu oraz wzmocnienia obronności państwa.
Prezydent zapowiedział skierowanie do władz centralnych specjalnego stanowiska Rady Miejskiej.
– Nie możemy pozwolić na wstrzymanie tak ważnego projektu, który ma znaczenie nie tylko lokalne, ale i strategiczne dla całego państwa – podkreśla Czesław Renkiewicz.
Dodatkowo samorząd chce zaangażować w sprawę środowiska przedsiębiorców, wskazując, że rozwój infrastruktury kolejowej ma kluczowe znaczenie dla konkurencyjności lokalnej gospodarki i sprawnego transportu towarów.
