Ełk
Trwa walka z uciążliwościami odorowymi, których źródłem jest wysypisko odpadów w podełckich Siedliskach.
Wśród inwestycji, które mają ten problem zminimalizować jest między innymi ukończona w grudniu ubiegłego roku instalacja poziomego odgazowania. Czy sprawdziła się podczas ostatniej, wyjątkowo mroźnej zimy?
Mówił dziś (1 kwietnia) na naszej antenie Bartosz Detkiewicz, Prezes Zarządu Przedsiębiorstwa Gospodarki Odpadami Eko-Mazury w Ełku.
Jakie są szacunkowe ilości spalanego gazu wydobywanego z kwatery wysypiska?
Przypomnijmy, że w powołanej do walki z kryzysem grupie do spraw ograniczenia uciążliwości odorowych działa ekspert w tej dziedzinie dr inż Rafał Lewicki. Jak mówi prezes Detkiewicz, z opracowanego przez Lewickiego modelu wynika, że gazu będzie więcej w najbliższych latach. Czy to dobra informacja, czy zła w kontekście zagrożenia fetorem?
Odpowiedział Bartosz Detkiewicz i dodał, że budowa systemu odgazowania została podzielona na etapy, by przygotować się do złożenia wniosku o dofinansowanie na budowę systemu kogeneracji, czyli instalacji, która pozwoli wykorzystać gaz zgromadzony w kwaterze odpadów w Siedliskach.
Dłuższą rozmowę z Bartoszem Detkiewiczem, Prezesem Zarządu Przedsiębiorstwa Gospodarki Odpadami Eko-Mazury w Ełku opublikowaliśmy poniżej.
Tam między innymi informacje o tym, na ile lat powinna jeszcze wystarczyć kwatera w Siedliskach oraz jak może pomóc w walce z odorem hermetyczna kompostownia, a także te, dotyczące strumienia zewnętrznego odpadów, który nadal płynie do podełckiego wysypiska.
Gość Radia 5, cz.1
cz.2
