Ełk-Warszawa
Siostry Benedyktynki Misjonarki dotarły do Ełku 80 lat temu i wtedy rozpoczęły tu działać. Na ten jubileusz kładzie cień projekt ustawy przewidujący, że do prowadzonego przez nie Tęczowego Domu nie będą już mogły trafiać dzieci. Jak przyjęły tę zapowiedź?
Nie ukrywa Anna Górska, dyrektor Tęczowego Domu w Ełku. A jak ten funkcjonuje- przybliża Maria Dębowska, poprzednia dyrektor tej placówki.
Dziwi również forma konsultacji społecznych i sposób powiadomienia o nich.
Dodała siostra Górska.
Jak mówią nasze rozmówczynie, projekt ustawy Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zakłada większe wsparcie biologicznych rodzin, zastępczych, adopcji niepełnosprawnych dzieci i to wszystko jest szczytną ideą, ale czy nie pozostaje w sferze myślenia życzeniowego? W rzeczywistości trudno znaleźć rodziny zastępcze nawet dla dzieci ze znikomą niepełnosprawnością.
Dłuższa rozmowa z siostrami Górską i Dębowską została opublikowana poniżej. W niej między innymi informacje o tym, jak Benedyktynki Misjonarki chcą uzyskać wsparcie parlamentarzystów, w staraniach o to by Tęczowy Dom w Ełku nie został wygaszony i co stanie się z chłopcami tam przebywającymi, jeśli ustawa w proponowanym kształcie wejdzie w życie.
Audycja Gość Radia 5:
cz.2












