Szlak Wielkich Jezior Mazurskich
Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe zmaga się z problemami finansowymi. O tym, ze w tym sezonie żeglarskim zabraknie środków na oznaczenie części niebezpiecznych miejsc na szlaku mówił na naszej antenie już pod koniec marca Jarosław Sroka, prezes MOPR-u. Dodał, że środki z konkursu od wojewody są mniejsze niż wcześniej. Wyraził jednocześnie nadzieję, że na horyzoncie będą kolejne pieniądze.
Teraz pojawiła się informacja o tym, że ratownicy są zmuszeni sprzedać łódź.
W piątek (17 kwietnia) wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król odniósł się do całej sytuacji na antenie Radia 5.
Receptą byłaby zmiana formuły, gdzie uzyskane dofinansowania wymaga środków własnych lub zmiana ustawy.
Jak dodał wojewoda, o sytuacji MOPR-u rozmawiali już ministrowie.
Czy środki rezerwowe rozwiążą problem doraźnie?
Dodał wojewoda Radosław Król.
