Giżycko
W sieci pojawiły się zbiórki na rzecz Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Stowarzyszenie całkowicie się od nich odcina. Sprawa została już zgłoszona do administratora strony. Wkrótce ma pojawić się informacja, w jaki sposób można wesprzeć ratowników.
Mówił Jarosław Sroka, prezes MOPR-u.
Przypomnijmy, ratownicy, którzy strzegą bezpieczeństwa na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich zmagają się z problemami finansowymi z powodu zbyt niskich dotacji. W tym sezonie żeglarskim zabraknie środków na oznaczenie części niebezpiecznych miejsc na szlaku. MOPR szukając dodatkowych środków, wystawił na sprzedaż jedną z łodzi.
Dodał Jarosław Sroka.
MOPR na swoją działalność potrzebuje około 2-3 mln zł. Dotacja od wojewody wynosi pół miliona złotych.











