Ełk
Do pożaru auta na ul. Kajki wyjeżdżali ełccy strażacy. Zgłoszenie wpłynęło w piątek (01.05) kilka minut po godzinie 14.00. Na miejsce zadysponowany został jeden zastęp strażaków. W zdarzeniu tym nikt nie ucierpiał, przekazał Radiu 5 oficer dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ełku. W czasie działań ratowników, miejsce zdarzenia zabezpieczali policjanci. Trwa ustalanie przyczyn zapłonu auta.















