SUWAŁKI
Mieszkańcy Suwałk nadal będą płacić za wstęp do Wigierskiego Parku Narodowego. Mówimy o tym, bo grupa osób zainteresowała miejskich radnych pomysłem zwolnienia Suwalczan z opłaty za wstęp. W tej sytuacji przewodniczący gremium zaprosił przedstawicieli WPN-u, aby poznać możliwości w tym zakresie. Na ostatniej sesji Rady Miasta Jarosław Borejszo, zastępca dyrektora WPN-u wyjaśnił, że prawo zwalnia z opłat mieszkańców gmin, w obrębie których funkcjonuje Park. Obszar ochronny nie obejmuje gruntów miasta, zatem mieszkańcy Suwałk muszą płacić. Prawo nie daje też żadnego innego wyjścia, jak chociażby opłata ryczałtowa z budżetu miasta, która dałaby wszystkim Suwalczanom wolny wstęp do Parku.
Park nie zrezygnuje z opłaty za wstęp, bo to istotny element budżetu. Zwrócił uwagę, że WPN co roku inwestuje 2 mln złotych na infrastrukturę terenową, która służy turystom.
Jarosław Borejszo zasugerował, aby Suwalczanie, którzy odwiedzają Park, traktowali opłatę jako wkład w funkcjonowanie obszaru, który lubią.
