Region
–Alkohol nie jest lekiem na nieśmiałość, depresję i problemy. To trucizna, która w zamian daje tylko złudzenie – mówi Pani Aleksandra, która o swojej historii i przeszłym życiu w nałogu opowiadała w niedzielę (28.06) w „Trzeźwych rozmowach o uzależnieniach” w Radiu 5.
Sięganie po alkohol nigdy nie jest prawdziwym rozwiązaniem problemów, a traktowanie go jako leku na depresję czy nieśmiałość to niebezpieczna pułapka.
Alkohol jedynie tuszuje i przykrywa to, z czym się zmagamy, dając złudne, chwilowe poczucie ulgi. W rzeczywistości nie znika żadna trudność, a po wyparowaniu procentów problemy wracają ze zdwojoną siłą.
Uciekanie od rzeczywistości stopniowo odcina nas od prawdziwego życia, zamyka w iluzji i oddala od bliskich nam osób, które mogłyby dać nam autentyczne wsparcie.
Tak było w przypadku pani Aleksandry, która na antenie Radia 5 opowiadała o swojej historii.
Poniżej pełne nagranie rozmowy:
=======================================
